Tusk składa kondolencje po katastrofie. "Będziemy pamiętali o rodzinie pilota"

W trakcie walki z pożarem na Lubelszczyźnie zginął pilot samolotu gaśniczego Dromader. - Niech to wszystkim uświadomi, jak to wielkie zagrożenie i ile cywilnej odwagi trzeba, by uczestniczyć w tego typu akcjach - podkreślił premier Donald Tusk, składając kondolencje rodzinie mężczyzny.

2026-05-06, 12:25

Tusk składa kondolencje po katastrofie. "Będziemy pamiętali o rodzinie pilota"
Premier Donald Tusk. Foto: Kancelaria Premiera (screen)

Katastrofa Dromadera pod Biłgorajem. Premier przekazał wyrazy współczucia

Maszyna rozbiła się podczas akcji gaszenia pożaru lasu w okolicach Kozaków pod Biłgorajem. Prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie.

- Łączymy się w bólu z bliskimi i rodziną pilota, który bezpośrednio uczestniczył w akcji i zginął tragicznie - mówił szef rządu podczas posiedzenia sztabu kryzysowego w związku z pożarem niedaleko Biłgoraja. - Czasami, tak na co dzień, zapominamy o tym, że ludzie, którzy czują się odpowiedzialni za działanie naprawdę narażają swoje zdrowie i niestety życie - dodał Tusk. Złożył wyrazy współczucia. - Będziemy oczywiście pamiętali o rodzinie zmarłego - zadeklarował. Kondolencje po wypadku złożyli również prezydent Karol Nawrocki, a także szef MSWiA Marcin Kierwiński.

Posłuchaj

Premier Donald Tusk o odwadze walczących z pożarem (Polskie Radio) 0:28
+
Dodaj do playlisty

"Był legendą, doświadczonym pilotem"

Pilot, który zginął w akcji był wieloletnim i doświadczonym pracownikiem, legendą, od której wszyscy się uczyli - przekazała Polskiemu Radiu Rzeszów Zofia Kowalska, członek zarządu Mieleckich Zakładów Lotniczych, gdzie pracował mężczyzna. - Żeby tym samolotem móc latać i gasić pożary, trzeba mieć bardzo duże doświadczenie. Wcześniej pracował w liniach lotniczych, a jeszcze wcześniej miał kontakt z dawnym Zakładem Usług Agrolotniczych, wówczas był pilotem dromadera - powiedziała Kowalska.

Z pożarem lasu walczy ponad 370 strażaków. Ich działania wspierają żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej. Do akcji dołączyły też m.in. policyjne śmigłowce Black Hawk. Akcja gaśnicza może potrwać do końca dnia. Szacuje się, że ogień strawił 250 hektarów lasu.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio

Polecane

Wróć do strony głównej