Tylko 25 pasażerów na lot? Smutne dane z lotniska Warszawa-Radom za kwiecień

W kwietniu 2026 r. lotnisko Warszawa-Radom odprawiło więcej pasażerów niż w marcu. Ale mniej niż rok wcześniej. W efekcie na przedostatnim miejscu wśród lotnisk umocniło się lotnisko Zielona Góra-Babimost. 

2026-05-07, 09:50

Tylko 25 pasażerów na lot? Smutne dane z lotniska Warszawa-Radom za kwiecień
Port Lotniczy Warszawa Radom. Foto: Igor Jakubowski/REPORTER

Najważniejsze informacje w skrócie: 

  • W kwietniu 2026 r. lotnisko Warszawa-Radom obsłużyło 2293 podróżnych, o 152 osoby więcej niż w marcu i o 248 mniej niż rok wcześniej
  • Lotnisko Warszawa-Radom tym samym pozostaje najsłabszym polskim lotniskiem. Wyprzedza je port Zielona Góra-Babimost, które w kwietniu obsłużyło 4940 osób, o 296 więcej niż w marcu 2026 r. 
  • Polskie Porty Lotnicze poinformowały o nowej strategii lotniska w Radomiu. Ma ona opierać się także na rozwoju oferty cargo i serwisowej

25 pasażerów na operację lotniczą w Radomiu

Kwiecień był dla lotniska Warszawa-Radom nieco lepszy niż marzec. Z oferty skorzystało o 152 pasażerów więcej i ich liczba sięgnęła 2293. To jednak mniej niż w kwietniu 2025 r., gdy odprawiono w Radomiu 2541 osób. 

PPL przekazały, że w sumie w kwietniu 2026 r. wykonano 92 operacje na lotnisku w Radomiu. Oznacza to, że na jedną operację lotniczą przypadło niecałe 25 pasażerów (dokładnie 24,92). Jeżeli przylot i odlot liczone są jako dwie operacje lotnicze, to na lot mogło przypaść niecałe 50 osób.  

Spółka podkreśliła, że w czerwcu z letnią siatką połączeń do oferty lotniska powrócą Polskie Linie Lotnicze LOT oraz przewoźnicy czarterowi. 

Nowa strategia portu w Radomiu 

Polskie Porty Lotnicze przekazały również, że przedstawiciele Lotniska Warszawa-Radom spotkali się w ostatnim czasie z samorządowcami, przedstawicielami organizacji turystycznych, organizacji pozarządowych i lokalnego biznesu. Tematem spotkania - jak wskazały PPL - było przygotowanie do sezonu letniego oraz plany działań promocyjnych lotniska. Zdaniem spółki wypracowane podczas spotkania rozwiązania mają pozwolić na pełniejsze wykorzystanie potencjału lotniska, a tym samym wesprzeć rozwój gospodarczy i turystyczny regionu.

W lutym PPL przedstawiły nową strategię lotniska Warszawa-Radom do 2030 r. Zakłada ona model hybrydowy; z jednej strony port ma się opierać na działalności pasażerskiej skupionej na sezonowych lotach czarterowych i liniach niskokosztowych, z drugiej - na rozwoju cargo, sektora serwisowania samolotów (MRO), rozwoju General Aviation i szkoleń dla branży lotniczej.

Głównym celem nowej strategii PPL dla lotniska Warszawa-Radom jest dywersyfikacja przychodów i odejście od polegania wyłącznie na ruchu pasażerskim, aby docelowo poprawić wynik finansowy portu. Według danych spółki strata lotniska pogłębia się z każdym rokiem: od 30 mln zł w 2023 r., przez 38 mln zł w 2024 r., ponad 40 mln zł w 2025 r., aż po prognozowane ponad 50 mln zł w roku bieżącym.

💸 Efekt utopionych kosztów

Dlaczego nikt nie zamknie nierentownego lotniska mimo prognozowanych strat? W ekonomii to zjawisko tłumaczy pułapka psychologiczna i finansowa, która uniemożliwia wycofanie się z błędnej inwestycji.
Prognozowana strata roczna 50 000 000 zł

To kwota, która co roku obciąża budżet podatników.

🏚️

Bolesne rozliczenie

Likwidacja portu oznaczałaby natychmiastowe spisanie setek milionów złotych wydanych na infrastrukturę na zero. Z punktu widzenia księgowego to "katastrofa", której decydenci chcą uniknąć za wszelką cenę.

🇪🇺

Kary i zwroty

Zamknięcie obiektu wybudowanego za unijne pieniądze często wiąże się z koniecznością zwrotu dotacji. Kwoty kar mogłyby wielokrotnie przewyższyć obecne, roczne straty operacyjne.

🧠

Pułapka "jeszcze trochę"

To jądro efektu utopionych kosztów: tendencja do kontynuowania projektu tylko dlatego, że już włożyliśmy w niego mnóstwo zasobów, mimo że szanse na sukces są nikłe.

„Ucieczka do przodu” – Nowa Strategia

Sektor Cargo

Zmiana priorytetu z pasażerów na towar. Lotnisko ma stać się regionalnym hubem logistycznym, wykorzystując pustą infrastrukturę do obsługi przesyłek.

Serwis MRO

Budowa centrów serwisowych (Maintenance, Repair, Overhaul). Port ma zarabiać na przeglądach technicznych i naprawach samolotów innych linii.

Zarządcy liczą, że dywersyfikacja pozwoli lotnisku w przyszłości zarobić chociaż na własne utrzymanie.

Babimost coraz mocniej wyprzedza Radom

Najsłabszym punktem na lotniczej mapie Polski pod względem ruchu, był od dłuższego czasu port Zielona Góra-Babimost. Jednak coraz słabsze wyniki Radomia sprawiają, że lotnisko to wygląda na tym tle coraz lepiej i umacnia się na przedostatniej pozycji. 

W kwietniu 2026 r. obsłużyło 4940 pasażerów. Choć było to mniej niż rok wcześniej, to jednak liczba ta była też większa niż w marcu o 296 osób. 

- Kwiecień pokazał, że pasażerów nam przybywa, ale to tylko rozgrzewka. Prawdziwy sezon wystartuje 29 maja wraz z lotami do Antalyi - stwierdził w komunikacie prasowym dyrektor Lotniska Zielona Góra-Babimost Hubert Haegenbarth. 

Lotnisko w Babimoście zwiększyło od 15 marca liczbę połączeń z Warszawą do dwóch dziennie od poniedziałku do piątku. Poprawia to konkurencyjność lotniska w stosunku do kolei. 

Czytaj także: 

Źródło: PAP/Andrzej Mandel

Polecane

Wróć do strony głównej