Takiego gościa na Kasprowym Wierchu nikt się nie spodziewał. "Na szczęście zdołał przetrwać"

Na Kasprowym Wierchu od kilku dni przebywał niezwykły gość - gołąb. Ptak został wypuszczony niedaleko Konina, a zamiast do Warszawy - gdzie czekał na niego właściciel - dotarł w Tatry.

2026-05-08, 13:11

Takiego gościa na Kasprowym Wierchu nikt się nie spodziewał. "Na szczęście zdołał przetrwać"
Gołąb na Kasprowym Wierchu. Foto: Pawel Murzyn/East News/facebook.com/tatromaniak1

Gołąb na Kasprowym Wierchu. Ptak przyleciał w Tatry z Konina

Na Kasprowym Wierchu widziano już kozice spacerujące po skałach, świstaki, żmije zygzakowate i inne zwierzęta. Jednak takiego gościa - miejskiego gołębia - nikt się nie spodziewał. O tej niecodziennej sytuacji poinformował przewodnik górski Witek Kaszkin na swoim profilu na Facebooku.

Jak możemy przeczytać we wpisie, gołąb przebywał na Kasprowym Wierchu przez kilka dni. "Turyści go tu karmili byle czym, jakoś udało mu się przetrwać porywisty wiatr, i nie dał się zeżreć lisom, gronostajom i latającym drapieżnikom - normalnie farciarz" - napisał Kaszkin.

Pracownik obserwatorium na Kasprowym Wierchu zauważył, że gołąb na jednej łapce ma obrączkę z numerem telefonu. Kiedy zadzwonił, odebrał właściciel ptaka. Okazało się, że mężczyzna pochodzi z Warszawy, a gołąb został wypuszczony niedaleko Konina (województwo wielkopolskie), około 500 km od Kasprowego Wierchu.

"No więc coś mu się bardzo pomieszało w kwestii powrotu do Warszawy, skoro znalazł się na Kasprowym. Nie ma się co dziwić, że tutaj zgłupiał już całkiem" - napisał przewodnik górski.

Gołąb zostanie przekazany pracownikom TPN

Gołąb został złapany. Teraz zostanie przetransportowany na dół i przekazany pracownikom Tatrzańskiego Parku Narodowego. Ptasi osobnik będzie musiał przede wszystkim nabrać sił, ponieważ panujące w Tatrach warunki nie są zbyt sprzyjające i dały się mu we znaki. 

Czytaj także:

Źródło: PolskieRadio24.pl/post na profilu Tatromaniak na Facebooku/post na profilu Witka Kaszkina na Facebooku/asz


Polecane

Wróć do strony głównej