Rosjanie ruszyli na motocyklach. "Nie dojechał ani jeden"
Ukraiński batalion Apache odparł największy w tym roku atak Rosjan na motocyklach na kierunku słowiańskim. Szturmu dokonali żołnierze na 16 maszynach. Chcieli przełamać obronę Ukrainy, ale ich plan spalił na panewce.
2026-05-09, 20:12
Motocykle ruszyły w rejonie Słowiańska. Skuteczna obrona
Nagranie, na którym widać, jak motocykliści są namierzani przez drony opublikowano w mediach społecznościowych batalionu Apache funkcjonującego w ramach 81. Samodzielnej Brygady Aeromobilnej Słobożańska. "Kwiecień rozpoczął się od »gorącego« wyzwania" - skomentowano na profilu w serwisie Telegram.
Z kolei na Instagramie wojskowi podali nieco więcej szczegółów akcji. Poza "Apaczami" kolumnie złożonej z 16 motocykli opór stawiali też żołnierze z 7. Korpusu Szybkiego Reagowania Wojsk Desantowo-Szturmowych i innych pododdziałów. Ołeksandr "Den" Denysow, dowódca batalionu, podkreślił, że do szturmu doszło, gdy obrońcom na kierunku słowiańskim powoli kończyły się drony. Użyto więc rezerw.
- Włączyli się wszyscy: nasz batalion, sąsiednie jednostki. Wspólnymi siłami to powstrzymaliśmy - każdy motocykl zniszczony, każdy wróg zabity. Nie dojechali. Do piechoty nie dotarli - zrelacjonował dowódca.
Nieudany Dzień Zwycięstwa?
W Rosji świętowany był w sobotę Dzień Zwycięstwa, jedno z najważniejszych świąt w tym kraju. Wcześniej prezydent USA Donald Trump ogłosił trzydniowy rozejm między Rosją a Ukrainą. Prezydent Wołodymyr Zełenski potwierdził, że ukraińska armia nie będzie atakowała podczas parady Placu Czerwonego.
Moskiewska parada była najkrótsza w historii, trwała jedynie 45 minut. Program uroczystości ograniczono, a do Moskwy skierowano dodatkowe systemy obrony powietrznej. Władze ostrzegały też przed możliwymi ograniczeniami internetu.
Czytaj także:
- Pierwszy taki atak Ukrainy. Zniszczyli rosyjskie "Gerbery"
- "Triumf" nie trwał nawet minuty. Ukraińcy odpowiedzieli natychmiast
- Rosyjscy żołnierze spojrzeli w górę. "To były ich ostatnie sekundy"
Źródło: Polskie Radio/ms