Węgry mają nowego premiera. Przed parlamentem huczne świętowanie
Reprezentanci zwycięskiej partii Tisza świętowali w Budapeszcie inaugurację nowego parlamentu. Do zgromadzonych wyborców zwrócił się również premier elekt, który przekonywał, że chce zerwać z polityką podziałów i odbudować Węgry. Na miejscu był korespondent Polskiego Radia, który rozmawiał z deputowanymi.
Piotr Piętka
2026-05-10, 07:13
Węgry. Świętowanie po inauguracji nowego parlamentu
Wielką fetą na placu przed węgierskim parlamentem zakończyła się inauguracja nowej kadencji Zgromadzenia Narodowego i wybór premiera. Peter Magyar przemawiał nie tylko do posłów, ale i do Węgrów zgromadzonych przed budynkiem parlamentu.
Premier elekt zwrócił się do rodaków: ten kraj należy do wszystkich
Peter Magyar zarówno w parlamencie jak i przed nim mówił, że najważniejsze jest pojednanie. Zwrócił się do tych, którzy nie głosowali na jego partię "Powiedzcie im, że ten kraj jest również ich, bo należy do wszystkich. Że oni też są potrzebni, bo każdy jest potrzebny i że razem, razem odbudujemy Węgry, bo nie ma prawicy, nie ma lewicy, są tylko Węgrzy" - powiedział Peter Magyar.
Tisza z większością konstytucyjną
Razem z nim na placu było stu czterdziestu reprezentantów partii Tisza w parlamencie. "Świętujemy teraz, ale od poniedziałku czeka nas mnóstwo pracy. Jestem bardzo szczęśliwa, że otrzymaliśmy tak wielki mandat od narodu" - powiedziała Polskiemu Radiu posłanka Viktora Sztrompova.
W nadchodzącym tygodniu deputowani rozpoczną przesłuchania kandydatów na ministrów rządu Petera Magyara.
Czytaj także:
- Węgrzy liczą na Magyara. "Może być tylko lepiej, jesteśmy pełni nadziei"
- "Władza jest ulotna". Pierwsze słowa Magyara jako premiera
- Węgry świętują zmianę władzy. "Żegnają reżim" na ulicach Budapesztu
Źródła: Polskie Radio/ Piotr Piętka/ JL