Rząd Łotwy upada przed wyborami. Premier podała się do dymisji

Premier Łotwy Evika Silina podała się do dymisji po rozpadzie koalicji rządzącej i utracie większości w parlamencie. Kryzys polityczny wybuchł po sporze wokół reakcji władz na incydent z ukraińskimi dronami przy granicy z Rosją.

2026-05-14, 12:10

Rząd Łotwy upada przed wyborami. Premier podała się do dymisji
Evika Silina. Foto: Yiannis Kourtoglou/Reuters

Premier Łotwy podała się do dymisji. Kryzys polityczny w Rydze

Premier Łotwy Evika Silina ogłosiła rezygnację ze stanowiska po rozpadzie rządzącej koalicji. Decyzja oznacza upadek gabinetu na kilka miesięcy przed planowanymi na jesień wyborami parlamentarnymi.

Informację o dymisji szefowej rządu podały łotewski nadawca publiczny LSM oraz agencja BNS. O rezygnacji został poinformowany również prezydent Łotwy Edgars Rinkeviczs.

Kryzys rozpoczął się w środę, gdy socjaldemokratyczna partia Postępowcy ogłosiła wyjście z koalicji tworzonej wspólnie z liberalno-konserwatywną Nową Jednością oraz Związkiem Zielonych i Rolników.

Po odejściu Postępowców rząd utracił większość w 100-osobowym parlamencie i mógł liczyć już tylko na 41 głosów. - Obecnie polityczna zazdrość i wąskie interesy partyjne wzięły górę nad odpowiedzialnością - powiedziała Silina podczas konferencji prasowej.

Spór o ministra obrony. W tle incydent z dronami

Bezpośrednią przyczyną rozpadu koalicji był konflikt wokół ministra obrony Andrisa Sprudsa z partii Postępowców. Premier zażądała jego dymisji, twierdząc, że utracił społeczne zaufanie po niedawnym incydencie z dronami.

Chodzi o sytuację z ubiegłego tygodnia, gdy ukraińskie bezzałogowce nadlatujące od strony Rosji wtargnęły w przestrzeń powietrzną Łotwy i uderzyły w zbiorniki paliwa w pobliżu wschodniej granicy kraju.

Zdaniem Siliny reakcja resortu obrony była niewystarczająca. - Nam w Rydze czasem trudno wyobrazić sobie, jaki stres odczuwają mieszkańcy tamtej części kraju - mówiła premier.

Rząd będzie działał tymczasowo. Dymisja tuż przed ważnymi wyborami

Do czasu powołania nowego gabinetu obecny rząd będzie funkcjonował jako administracja tymczasowa. Ministrowie pozostaną na stanowiskach, a państwowe instytucje mają kontynuować pracę bez zmian. W najbliższych dniach rozpoczną się rozmowy dotyczące utworzenia nowej większości parlamentarnej i powołania kolejnego rządu.

Rezygnacja Eviki Siliny nastąpiła zaledwie pół roku przed wyborami parlamentarnymi zaplanowanymi na październik. Jeszcze dzień wcześniej politycy rządzącej Nowej Jedności zapewniali, że premier nie zamierza ustępować. Ostatecznie jednak presja polityczna i utrata większości doprowadziły do zakończenia działalności obecnego gabinetu.

Czytaj także:

Źródła: PolskieRadio24.pl/PAP/KZ

Polecane

Wróć do strony głównej