Trump i Xi w Pekinie. Wspólne stanowisko USA i Chin ws. Iranu
Prezydent USA Donald Trump zakończyl wizytę w Chinach. Padły deklaracje o chęci współpracy dwóch mocarstw - relacjonuje korespondent Polskiego Radia w Pekinie Tomasz Sajewicz.
2026-05-15, 10:51
Trump wraca z Chin bez przełomu. Rynki czekały na więcej
Przywódcy Chin i Stanów Zjednoczonych w trakcie dwudniowej wizyty Trumpa w Pekinie zapewniali, że relacje obu państw poprawią się. Xi Jinping wyraził uznanie dla - jak się wyraził - "nowego podejścia" Waszyngtonu do relacji z Pekinem.
W porównaniu do ubiegłego roku i okresu wojny celnej obu stolic jest ono mniej konfrontacyjne ze strony amerykańskiej administracji. Rynki finansowe oczekiwały konkretnych deklaracji dotyczących współpracy handlowej i kontraktów. Tych jednak zabrakło.
Mimo, że Trumpowi towarzyszyła delegacja kilkunastu prezesów największych amerykańskich koncernów, zasygnalizowano jedynie możliwość zawarcia kontraktu przez Boeinga na dostawy samolotów do Chin. Donald Trump powiedział mediom, że rozmawiano o dużych umowach, ale szczegółów nie ujawniono.
Wspólny apel do Iranu. Teraz do Pekinu ma przyjechać Putin
Drugiego dnia rozmowy skupiły się także na kwestiach międzynarodowych, w tym na wojnie z Iranem. Ze słów Donalda Trumpa wynika, że obydwaj przywódcy są zgodni w ocenie tego, iż Iran nie powinien mieć broni jądrowej. Chiny i USA wspólnie zaapelowały do Iranu o otwarcie cieśniny Ormuz.
Jak informuje hongkoński dziennik "SCMP", już w połowie przyszłego tygodnia Chiny odwiedzić ma Władimir Putin. Wizyta już teraz komentowana jest w kontekście podróży do Chin Trumpa.
- Putin leci do Chin. Nie będzie "wystawnej parady"
- Trump po spotkaniu z Xi. "USA są dziś najgorętszym narodem świata"
- Pentagon zmienia plany wobec Polski? Niepokojące doniesienia z USA
Źródło: Polskie Radio/Tomasz Sajewicz