Nowe informacje po śmierci 2-latka w żłobku. Są pierwsze zatrzymania

Dwie osoby zostały zatrzymane w sprawie śmierci 2-latka w żłobku w podwarszawskich Ząbkach. Prokurator Karolina Staros z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga poinformowała, że zatrzymane kobiety to opiekunki, które w chwili śmierci dziecka zajmowały się podopiecznymi.

2026-05-21, 11:40

Nowe informacje po śmierci 2-latka w żłobku. Są pierwsze zatrzymania
Radiowozy policyjne w Warszawie (zdjęcie ilustracyjne). Foto: Wojtek Laski/East News

Nowe informacje po tragedii w Ząbkach. Dwie opiekunki zatrzymane

Śmierć niespełna 2-letniego dziecka w klubie dziecięcym w Ząbkach była już wcześniej potwierdzona. Teraz prokuratura przekazała nowe informacje dotyczące prowadzonego postępowania.

Jak poinformowała Prokurator Karolina Staros z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, jeszcze tego samego dnia około godziny 20.00 zatrzymano dwie kobiety - opiekunki pracujące w placówce.

- Trwają czynności procesowe, są przesłuchiwani świadkowie i jest gromadzona dokumentacja dotycząca funkcjonowania tej placówki i spełniania wszystkich wymagań. Te materiały będą analizowane pod kątem dalszych czynności z udziałem zatrzymanych kobiet - przekazała prokurator.

Śledczy sprawdzają dokumenty i przesłuchują świadków

Jak podkreśla prokuratura, zatrzymanie kobiet nie oznacza automatycznie postawienia im zarzutów. Trwa obecnie zabezpieczanie materiału dowodowego, przesłuchania świadków oraz analiza dokumentacji związanej z działalnością placówki i organizacją opieki nad dziećmi.

Od wyników tych czynności będzie zależeć, czy wobec opiekunek zostaną podjęte dalsze kroki procesowe.

Jeżeli śledczy nie zgromadzą w ciągu 48 godzin materiału pozwalającego na postawienie zarzutów, kobiety zostaną przesłuchane jako świadkowie i zwolnione. Prokuratura zaznacza jednak, że ich status może zostać zmieniony także na późniejszym etapie postępowania.

Trwa śledztwo. Kluczowa będzie sekcja zwłok

Postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Wołominie. Dotychczasowe oględziny - jak przekazano - nie wykazały obrażeń mogących mieć bezpośredni związek ze zgonem dziecka. Śledczy czekają teraz na wyniki sekcji zwłok, która ma pomóc ustalić dokładną przyczynę śmierci.

Według nieoficjalnych informacji dziecko mogło utonąć w oczku wodnym znajdującym się na terenie placówki, jednak prokuratura nie potwierdziła oficjalnie tych doniesień.

Czytaj także:

Źródła: PolskieRadio24.pl/TVP Info/KZ

Polecane

Wróć do strony głównej