Do Polski ma dotrzeć 5 tys. żołnierzy z USA. "Jak zobaczę, to uwierzę"
Donald Trump zapowiedział wysłanie do Polski dodatkowych 5 tysięcy amerykańskich żołnierzy. - Nie przywiązuję się do niektórych sformułowań Donalda Trumpa. Jednego dnia mówi jedno, a drugiego dnia coś innego. On nawet podczas jednej konferencji prasowej potrafi powiedzieć dwie różne rzeczy - powiedział w Polskim Radiu 24 Sławomir Ćwik (Centrum).
2026-05-22, 07:07
Posłuchaj
Sławomir Ćwik gościem Agnieszki Drążkiewicz (24 pytania)
Dodaj do playlisty
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Donald Trump zapowiedział wysłanie do Polski 5 tysięcy amerykańskich żołnierzy
- Z medialnych doniesień wynika, że Pentagon miał dowiedzieć się o tej decyzji z mediów
- Trzymam kciuki, żeby ta decyzja prezydenta Trumpa została utrzymana w mocy i nie została zmieniona przez Pete'a Hegsetha i J.D. Vance'a - powiedział Sławomir Ćwik
OGLĄDAJ. Sławomir Ćwik gościem Agnieszki Drążkiewicz
Prezydent Trump zapowiedział wysłanie do Polski dodatkowych 5 tysięcy żołnierzy USA, a w swoim wpisie nawiązał do wygranej Karola Nawrockiego oraz relacji z polskim prezydentem. Sławomir Ćwik, odnosząc się do tej informacji, przyznał, że nie do końca wierzy w obietnicę Trumpa. - Jak zobaczę, to uwierzę - powiedział.
- Trzymam kciuki, żeby ta decyzja prezydenta Trumpa została utrzymana w mocy i nie została zmieniona przez Pete'a Hegsetha i J.D. Vance'a oraz żeby ci żołnierze znaleźli się w Polsce tak, jak było to ustalane pomiędzy Rzeczpospolitą a administracją Stanów Zjednoczonych. Przypomnijmy, że w grę wchodzi również to, że Polska wywiązywała się ze swoich zobowiązań. Dokonywaliśmy olbrzymich zakupów amerykańskiego sprzętu i wciąż je realizujemy, tym samym wspierając gospodarkę Stanów Zjednoczonych - mówił gość Polskiego Radia 24. Podkreślił, że polscy politycy oczekują w związku z tym, że Stany Zjednoczone również będą wywiązywały się ze swoich zobowiązań.
Posłuchaj
Sławomir Ćwik gościem Agnieszki Drążkiewicz (24 pytania) 14:52
Dodaj do playlisty
"Nie przywiązuję się do niektórych sformułowań Donalda Trumpa"
Ćwik nie ukrywał jednak, że podchodzi do całej sprawy sceptycznie. Wciąż nie wiadomo, czy chodzi o zwiększenie liczebności wojsk amerykańskich ponad wcześniejszy poziom 10 tysięcy żołnierzy, czy jedynie o częściowe odwrócenie wcześniejszej redukcji kontyngentu. - Nie przywiązuję się do niektórych sformułowań Donalda Trumpa. Jednego dnia mówi jedno, a drugiego dnia coś innego. On nawet podczas jednej konferencji prasowej potrafi powiedzieć dwie różne rzeczy - stwierdził. - Wolałbym, żeby chodziło o żołnierzy, którzy mieli przyjechać w ramach rotacji, ponieważ jest to jedna z elitarnych jednostek armii Stanów Zjednoczonych, przygotowana do szybkiego reagowania i dobrze wyposażona - stwierdził. Podkreślił, że liczy właśnie na pojawienie się w Polsce tej jednostki, a nie na przykład oddziałów logistycznych, które miałyby służyć zabezpieczaniu interesów USA na Bliskim Wschodzie.
W mediach pojawiają się również doniesienia, że Pentagon miał nic nie wiedzieć o decyzji Donalda Trumpa. - Jestem w stanie uwierzyć, że Pete Hegseth o decyzji Donalda Trumpa mógł dowiedzieć się z portalu Truth Social, a w Pentagonie mogli wcześniej o tym nie wiedzieć - podkreślił Ćwik. Mimo to polityk zaznaczył, że biorąc pod uwagę fakt, iż jeszcze do niedawna rotacja wojsk była wstrzymana, decyzja Trumpa może jedynie cieszyć. - Mam nadzieję, że zostanie utrzymana i wykonana – podsumował.