Netanjahu nasila ataki na Liban. Ludzie wyjeżdżają z Bejrutu

Premier Izraela Benjamin Netanjahu polecił armii zintensyfikowanie ataków na Liban. W Bejrucie mieszkańcy w pośpiechu uciekają przed spodziewanymi bombardowaniami.

2026-05-26, 07:00

Netanjahu nasila ataki na Liban. Ludzie wyjeżdżają z Bejrutu
Premier Izraela Benjamin Netanjahu. Foto: Reuters

Netanjahu: nie zdejmujemy nogi z gazu

"Nie zdejmujemy nogi z gazu. Wręcz przeciwnie, poleciłem, żeby naciskali pedał jeszcze mocniej" - ogłosił wieczorem Benjamin Netanjahu. To reakcja na zwiększone ataki dronów Hezbollahu na północny Izrael.

Według izraelskich mediów, Tel Awiw dostał już zielone światło na taką operację ze Stanów Zjednoczonych. Dotychczas Waszyngton nalegał, by w czasie rozejmu, który teoretycznie obowiązuje od połowy kwietnia, a przede wszystkim podczas rozmów pokojowych z Iranem, nie atakować przynajmniej Bejrutu.

Posłuchaj

Benjamin Netanjahu kazał zintensyfikować ataki na Liban. Relacja Mileny Rachid z Libanu (IAR) 0:56
+
Dodaj do playlisty

Skrajna prawica domaga się rozszerzenia ofensywy

Do intensyfikacji działań w Libanie namawiali w poniedziałek izraelskiego premiera zwłaszcza politycy skrajnej prawicy.

Minister bezpieczeństwa wewnętrznego Izraela Itamar Ben Gwir wezwał, by izraelska armia rozszerzyła działania wojskowe w Libanie i okupowała południe kraju aż do rzeki Zahrani - to obszar cztery razy większy niż ten, na którym dotychczas jest obecna izraelska armia.

Minister finansów Becalel Smotricz zaapelował, by za każdy dron wystrzelony w kierunku Izraela, odpowiadać zniszczeniem dziesięciu domów w Bejrucie.

Nocnego ataku na miasto spodziewa się Bejrut. Mieszkańcy południowych dzielnic, w których od połowy kwietnia było właściwie spokojnie, w panice uciekają do bezpieczniejszych części miasta, na ulicach tworzą się ogromne korki.

Google Maps Google Maps
Czytaj także:

Źródło: IAR/Milena Rachid Chebab

Polecane

Wróć do strony głównej