Protesty i zamieszki: płonie urząd podatkowy
Cztery osoby zginęły od czwartku w zamieszkach w Egipcie. Policja używa gazu łzawiącego.
2012-02-03, 20:28
Posłuchaj
W budynku, położonym naprzeciwko siedziby egipskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, mieści się główny urząd podatkowy. Wcześniej kairska policja użyła gazu łzawiącego wobec manifestantów. Uczestnicy manifestacji - podobnie jak wczoraj - obrzucali kamieniami siedzibę MSW.
W zamieszkach zginęły od wczoraj cztery osoby, w tym żołnierz, a blisko 1700 zostało rannych. Na razie żaden kraj nie wydał zalecenia, by jego obywatele powstrzymali się od wyjazdów do Egiptu. Władze doradzają jednak szczególną ostrożność turystom przebywającym w Kairze i innych większych miastach. Takich rad udziela obywatelom Szwecji ambasador tego kraju w Egipcie Malin Kaerre.
- Doradzamy turystom trzymanie się z daleka od demonstracji i dużych zgromadzeń. Nasze główne zalecenie to zachowanie najwyższej ostrożności i niewchodzenie w tłum - powiedziała. W rozmowie ze szwedzkim radiem publicznym pani ambasador uspokajała jednak, że w egipskich kurortach panuje spokój i jest tam bezpiecznie. Podobnie jest zresztą w większości dzielnic Kairu. Można nawet zwiedzać Muzeum Egipskie, starannie omijając jednak Plac Tahrir.
Uczestnicy manifestacji protestują przeciwko opieszałości sił bezpieczeństwa, które nie zapobiegły zamieszkom po meczu piłkarskim w Port Saidzie. W środę po tym spotkaniu w starciach kibiców dwóch drużyn ligowych zginęły 74 osoby, a setki zostało rannych.
REKLAMA
Zobacz galerię DZIEŃ NA ZDJĘCIACH >>>
IAR, wit
REKLAMA