Antyrządowe protesty w Rzymie. "No MoniDay”

W Rzymie 150 tysięcy osób wzięło udział w manifestacji przeciwko rządowi Mario Montiego.

2012-10-27, 20:48

Antyrządowe protesty w Rzymie. "No MoniDay”

Posłuchaj

Relacja Marka Lehnerta z Rzymu, (IAR)
+
Dodaj do playlisty

Miała ona raczej spokojny przebieg - mimo obaw, że mogą się powtórzyć incydenty i starcia, do jakich doszło w stolicy Włoch podczas podobnej demonstracji równo przed rokiem.

Wzmożone środki ostrożności, obecność oddziałów policji na całej trasie pochodu, ale również służba porządkowa zagwarantowana przez samych organizatorów zrobiły swoje.

Przemarsz dziesiątków tysięcy manifestantów ulicami centrum Wiecznego Miasta, a następnie na placu świętego Jana na Lateranie, przebiegły w zasadzie spokojnie. Agresywne mogły wydać się jedynie niektóre transparenty czy hasła. Stwierdzenie, że zawierały one niepomyślne życzenia dla premiera i członków jego rządu, byłoby eufemizmem. Na cenzurowanym znalazła się również Unia Europejska oraz cała światowa finansjera, przedstawiona przez demonstrantów przybyłych z Turynu jako wielka ośmiornica, dławiąca swymi mackami wycieńczone klasy pracujące.

Wyizolowane szybko z szeregów manifestantów grupki chuliganów zaatakowały filie kilku banków, pozostawiając na ścianach hasła wzywające do ich obrabowania. Te same osoby po wiecu przeszły na obwodnicę prowadzącą do autostrady A14 z Rzymu do L'Aquili. Zablokowano tam ruch kołowy i rozrzucono petardy.

Zobacz galerie - dzień na zdjęciach >>>

IAR, to

Polecane

Wróć do strony głównej