Chiny: odszkodowanie za więzienie w kostnicy
Chinka, uprowadzona przez pekińskie służby specjalne i przetrzymywana w pomieszczeniu używanym wcześniej jako kostnica, dostanie odszkodowanie od władz.
2013-02-08, 10:40
Mieszkanka prowincji Heilongjiang, Chen Qingxia została w ten sposób ukarana za to, że złożyła w Pekinie petycję przeciwko złemu traktowaniu jej męża w obozie pracy. Odebrano jej wówczas małe dziecko. Była przetrzymywana w dawnej kostnicy bez sądu.
Władze Chin z reguły odrzucają krytykę dotyczącą łamania praw człowieka ze strony Zachodu. Czasami jednak decydują się na gest, który ma poprawić ich wizerunek w oczach opinii publicznej.
Sprawa Chen Qingxia stała się głośna, gdy Chińczycy znaleźli plakaty wzywające pomocy, wywieszone na oknach w miejscu jej uwięzienia. W związku ze sprawą zwolniono urzędnika i trzech policjanów. Rząd ma zrefundować jej i mężowi rachunki za leczenie, trwają też poszukiwania ich małego synka, którego zabrano matce po uwięzieniu. Wysokości odszkodowania jeszcze nie uzgodniono.
Reuters/agkm
REKLAMA
REKLAMA