Ministrowie buntują się przeciwko ideologicznym projektom
Szefowie resortów sprawiedliwości, pracy finansów i gospodarki miażdżą antydyskryminacyjny program autorstwa minister ds. równości - pisze "Rzeczpospolita".
2013-03-25, 08:23
Minister Agnieszka Kozłowska-Rajewicz przedstawiła w lutym projekt programu na lata 2013-2015. To zbiór zaleceń dla szefów wszystkich ministerstw do prac na rzecz przeciwdziałania dyskryminacji między innymi na rynku pracy, w systemie edukacji i w ochronie zdrowia.
Jednak jak donosi "Rzeczpospolita" podczas trwających od ponad miesiąca międzyresortowych konsultacji program Kozłowskiej-Rajewicz napotkał na opór wewnątrz rządu.
Głośno protestuje ministerstwo sprawiedliwości, które krytykuje wprowadzaną przez dokument możliwość ratyfikacji Konwencji Rady Europy o przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet. Resort Jarosława Gowina skrytykował zalecenia dotyczące zmiany przepisów o tzw. mowie nienawiści.
Minister finansów Jacek Rostowski kwestionuje zamysł utworzenia w każdym resorcie stanowiska koordynatora ds. równego traktowania. Ponad 70 uwag do programu przedstawił Władysław Kosiniak Kamysz, minister pracy i polityki społecznej z ramienia PSL. Natomiast prezes ludowców, wicepremier Janusz Piechociński skrytykował Kozłowską-Rajewicz za używanie pojęć rodem z ideologii gender.
pp/IAR