Zmiany w portfelach Polaków? "Jazda bez trzymanki"
Konflikt na Bliskim Wschodzie wciąż trwa, co ma wpływ na ceny ropy i paliw. Cała sytuacja odbija się także na polskiej gospodarce. - Będziemy widzieć dalszą niestabilność, bo cena ropy i dostępność ropy to jazda bez trzymanki albo jazda na rollercoasterze. Ona zmienia się cały czas. Zakładamy i nastawiamy się na duże zmiany cen energii - powiedział Michał Baranowski, wiceminister rozwoju i technologii.
2026-04-20, 08:07
Posłuchaj
Michał Baranowski gościem Rocha Kowalskiego (24 pytania)
Dodaj do playlisty
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Wojna na Bliskim Wschodzie ma wpływ na wiele czynników. To nie tylko ceny paliw, ale także możliwość wyższych cen wielu produktów
- Sytuacja w cieśninie Ormuz zmienia się bardzo dynamicznie i wciąż trudno określić, kiedy zostanie całkowicie odblokowana
- Sytuacja na Bliskim Wschodzie zmienia się jak w kalejdoskopie. Nie możemy tego programu [CPN – przyp. red.] skracać, ale też na ten moment nie ma co tego programu wydłużać, ponieważ sytuacja jest bardzo dynamiczna - powiedział Michał Baranowski, wiceminister rozwoju i technologii
OGLĄDAJ. Michał Baranowski gościem Rocha Kowalskiego
Wojna na Bliskim Wschodzie wciąż trwa, co ma ogromny wpływ na światową i polską gospodarkę. Problemem jest blokada cieśniny Ormuz, która ponownie została zamknięta. O sytuacji i przygotowaniu Polski opowiedział wiceminister rozwoju i technologii Michał Baranowski.
- Jesteśmy gotowi do tego stopnia, jak wszyscy mogą być gotowi. Mamy stabilność, jeśli chodzi o dostęp do paliw. Wprowadzony przez rząd program CPN również przekłada się na ceny paliw - mówił. Podkreślił, że chociaż program ma trwać do końca czerwca, to wciąż jest to bardzo dużo czasu. - Sytuacja na Bliskim Wschodzie zmienia się jak w kalejdoskopie. Nie możemy tego programu skracać, ale też na ten moment nie ma co tego programu wydłużać, ponieważ sytuacja jest bardzo dynamiczna - wyjaśnił.
Posłuchaj
Michał Baranowski gościem Rocha Kowalskiego (24 pytania) 20:20
Dodaj do playlisty
"Będziemy widzieć dalszą niestabilność"
Michał Baranowski przekazał, że sytuacja na Bliskim Wschodzie wpłynie nie tylko na ceny w Polsce, ale także na wzrost gospodarczy kraju. - Nikt nie przewiduje na ten moment recesji i nie spodziewałbym się tego w żadnym scenariuszu. Oczywiście wyższe ceny energii przełożą się negatywnie na wzrost gospodarczy Polski. Polska ma najbardziej dynamiczny wzrost gospodarczy w Europie i zapewne największy oraz najbardziej dynamiczny pozostanie. Natomiast na pewno będzie on poniżej tego, co widzielibyśmy bez wojny na Bliskim Wschodzie - mówił.
Polityk podkreślił, że jest to kryzys, którego końca nie zauważyliśmy jeszcze od strony gospodarczej. - Te statki, które zatankowały ropę przed wojną, dopiero teraz dopłynęły do swoich portów, więc będziemy widzieć dalszą niestabilność. Cena ropy i jej dostępność to jazda bez trzymanki albo jazda na rollercoasterze. Ona zmienia się cały czas. Zakładamy i nastawiamy się na duże zmiany cen energii - przekazał. Wiceminister dodał, że sytuacja przełoży się także na ceny produktów. - W koszt wielu artykułów cena energii i cena ropy są wbudowane - przekazał.
Podkreślił, że program CPN pozwala kontrolować inflację. - Przekłada się to na to, co z jednej strony płacą obywatele, ale z drugiej strony przedsiębiorcy. To jak najbardziej działa. Natomiast ceny energii są wbudowane w cały łańcuch dostaw nie tylko w Polsce, ale także poza nią. Trudno, żeby taki kryzys nie przełożył się na inflację, przynajmniej na poziomie globalnym. A to na pewno w jakimś stopniu przełoży się na Polskę - podsumował.
Czytaj także:
- Druga tura negocjacji w Islamabadzie. Amerykanie lecą na próżno?
- Cieśnina Ormuz zamknięta dla wszystkich. Co dalej z rozejmem?
- Loty będą odwoływane? Minister informuje o zapasach paliwa lotniczego w Polsce
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Roch Kowalski
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk