Na niebie pojawi się wyjątkowa pełnia. Kiedy zobaczymy Niebieski Księżyc?
Już 31 maja na niebie pojawi się Niebieski Księżyc. To rzadka pełnia występująca średnio raz na 2,5 roku, choć ma znaczenie kalendarzowe.
Niebieski Księżyc/ Foto: East News
Niebieski Księżyc 31 maja. Co warto wiedzieć o zjawisku?
Już 31 maja na niebie będzie można zaobserwować tzw. Niebieski Księżyc (ang. Blue Moon), czyli wyjątkową pełnię, która od lat przyciąga uwagę zarówno astronomów, jak i osób amatorsko obserwujących nocne niebo. Wbrew nazwie nie chodzi o zmianę barwy, bo tarcza Księżyca będzie wyglądała tak samo jak podczas każdej innej pełni. "Niebieskość" ma tu wyłącznie znaczenie kalendarzowe i umowne.
W astronomii określenie "Blue Moon" stosuje się najczęściej do drugiej pełni Księżyca przypadającej w tym samym miesiącu kalendarzowym. Rzadziej spotykana definicja mówi o czwartej pełni w jednym sezonie astronomicznym. Wynika to z niedopasowania cyklu księżycowego do długości miesięcy - pełny cykl faz Księżyca trwa średnio 29,5 dnia, co sprawia, że w niektórych miesiącach występuje więcej niż jedna pełnia.
Zjawisko pojawia się średnio raz na ok. 2,5 roku, co czyni je relatywnie rzadkim i medialnie atrakcyjnym.
Jak obserwować Niebieski Księżyc?
Księżyc, podczas tego zjawiska, nie przybiera niebieskiej barwy. W normalnych warunkach jego wygląd nie różni się od standardowej pełni. Wyjątki zdarzają się bardzo sporadycznie, np. po dużych erupcjach wulkanicznych, gdy pył w atmosferze może wpływać na sposób rozpraszania światła i nadać Księżycowi lekko niebieskawy odcień. To jednak efekt atmosferyczny, a nie element samego zjawiska astronomicznego.
Redakcja poleca
Niebieski Księżyc od wieków funkcjonuje także w kulturze i symbolice jako metafora czegoś wyjątkowego i rzadkiego. Współcześnie zjawisko to ma przede wszystkim wartość popularyzatorską: pozwala lepiej zrozumieć cykle księżycowe i ich wpływ na kalendarz oraz rytm obserwacji astronomicznych.
Dla najlepszych warunków obserwacyjnych wystarczy miejsce z dala od silnego zanieczyszczenia świetlnego.
Nie potrzeba teleskopu, ponieważ pełnia Księżyca jest doskonale widoczna gołym okiem. Warto jednak pamiętać, że jego jasność może "spłaszczać" detale powierzchni, więc bardziej wymagający obserwatorzy często korzystają z lornetek.
Źródło: National Geographic
Chcesz czytać nas częściej?
Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.
Timur Wesołowski jest redaktorem działu wiadomości, specjalizującym się w tematyce krajowej, międzynarodowej oraz gospodarczej. Na portalu PolskieRadio24.pl przygotowuje materiały informacyjne i opracowuje depesze. W mediach pracuje od ponad dwóch lat, wcześniej zdobywał doświadczenie w mediach studenckich i uczestniczył w warsztatach dziennikarskich.