Wir polarny. Jak wpływa na pogodę w Polsce? "Ściana arktycznego powietrza"

Kluczowym czynnikiem wpływającym na pogodę zimą jest wir polarny. Oddziałuje on również na średnie szerokości geograficzne, w tym na aurę w Europie Środkowej i Polsce.

Łukasz Lubański
Łukasz Lubański (opracowanie)
28.05.2026, 19:583 min czytania
Obserwuj w Google
Wir polarny

Wir polarny/ Foto: Severe Weather

Ściana wiatrów i arktycznego powietrza

Wir polarny jest rozległym obszarem niskiego ciśnienia oraz ciężkiego, zimnego powietrza, otaczającym oba bieguny Ziemi. Wiosną i latem zanika, aż staje się bardzo słaby, z kolei w okresie jesienno-zimowym przybiera na sile. Zimą wir polarny przypomina potężną ścianę wiatrów i zimnych mas powietrza, unoszącą się pionowo przez troposferę i stratosferę. Wznosi się na wysokość około 50 km.

Wir polarny w przekroju 3D

Wir polarny w przekroju 3D/ Foto: Severe-Weather.eu

Prąd strumieniowy

Strefę niżu otacza prąd strumieniowy (inaczej: jet stream). Jest to pas silnych wiatrów, wiejących w kierunku wschodnim, z prędkością od około 110 do 400 km/h. Najsilniejsze wiatry przekraczają prędkość 400 km/h.

Polarny prąd strumieniowy nad Kanadą i USA

Polarny prąd strumieniowy nad Kanadą i USA/ Foto: NASA

Pierścień wiatrów przecina niższe warstwy atmosfery. Jak wyjaśnia NASA, jet stream powstaje na skutek konwergencji, czyli zbliżania i zderzania się zimnych mas powietrza opadających z Arktyki oraz unoszącego się ciepłego powietrza znad tropików. Gdy "gęstsze zimne powietrze opada", odchylając ciepłe obszary powietrza na północ, "nadają prądowi strumieniowemu falujący wygląd".

Rozpad wiru polarnego. Co oznacza dla Polski?

W przypadku wiru polarnego (skupmy się na półkuli północnej) i sezonu zimowego, rozróżniamy dwie zasadnicze zależności. Jeżeli wir jest silny, arktyczne powietrze utrzymywane jest w rejonie bieguna północnego. Ale w sytuacji, gdy dojdzie do osłabienia bądź przerwania wiru polarnego, prąd strumieniowy rozciąga się na południe. Wtedy, cytując za NASA, "kieszenie zimnego powietrza schodzą z Arktyki". Fala zimna, podążając za prądem strumieniowym, rozlewa się po średnich szerokościach geograficznych. Czyli dociera do Europy, w tym Polski, ale też do Ameryki Północnej czy Azji.

Schematy wiru polarnego

Schematy wiru polarnego/ Foto: NOAA

Zazwyczaj wiąże się to z napływem epizodów zimna w regionach objętych wpływem arktycznych mas powietrza. Towarzyszą im niskie temperatury, a także opady śniegu, burze śnieżne oraz oblodzenia. Regularne zaburzenia i rozpad wiru polarnego były jednym z kluczowych czynników, które sprawiły, że sezon zimowy 2025/2026 w Polsce był wyjątkowo chłodny - z temperaturami spadającymi poniżej -20°C, a lokalnie temperatura odczuwalna osiągała nawet poniżej -30°C. Występowały również okresy intensywnych zawiei i zamieci śnieżnych, które powodowały poważne utrudnienia w transporcie, w tym paraliż komunikacyjny na kolei i drogach, szczególnie w północno-wschodniej Polsce, a także zakłócenia w funkcjonowaniu niektórych lotnisk.

Nagłe ocieplenie stratosferyczne

Za zawirowania w wirze polarnym najczęściej odpowiedzialne jest zjawisko określane jako nagłe ocieplenie stratosferyczne (SSW). Jak wskazuje nazwa, dochodzi do niego w stratosferze, czyli na wysokości 10-50 km nad ziemią. Zazwyczaj spowodowane jest gwałtownym spowolnieniem stratosferycznych wiatrów okołobiegunowych i znacznym ociepleniem regionu "czapy polarnej" - wskazuje amerykańska Narodowa Administracja Oceanów i Atmosfery (NOAA). Niekiedy dochodzi też do nagłej zmiany kierunku wiatrów, które zaczynają wiać ze wschodu na zachód. Zimne powietrze szybko opada, przez co w stratosferze dochodzi do znaczącego ocieplenia.

Nagłe ocieplenie stratosferyczne na mapie

Nagłe ocieplenie stratosferyczne na mapie/ Foto: Severe-Weather.eu

Podczas silnego nagłego ocieplenia stratosferycznego (SSW) temperatura w stratosferze może wzrosnąć nawet o 30-50°C w ciągu kilku dni. Uruchamia to efekt domina: ocieplenie zaburza strukturę wiru polarnego, który ulega osłabieniu, a czasem nawet rozpadowi. Zdarza się również, że obszar zimnego powietrza polarnego zostaje rozdzielony przez napływ cieplejszych mas powietrza na dwa oddzielne ośrodki, które następnie przemieszczają się w kierunku niższych szerokości geograficznych - na przykład jeden z nich kieruje się nad Kanadę i Stany Zjednoczone, a drugi nad Europę.

Zwykle od momentu wystąpienia nagłego ocieplenia stratosferycznego, jego oddziaływania na wir polarny oraz spływu arktycznych mas powietrza ku średnim szerokościom geograficznym, na przykład nad Europę, mija kilka tygodni.

Źródło: NOAA/NASA/Met Office/PolskieRadio24.pl

Chcesz czytać nas częściej?

Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.

Łukasz Lubański jest dziennikarzem i redaktorem zajmującym się tematami społeczno-politycznymi. W mediach pracuje od ponad dekady. Na portalu PolskieRadio24.pl przygotowuje materiały informacyjne i przeprowadza wywiady.