Podpisano pierwsze umowy ws. SAFE. "Złamanie konstytucji"

Rząd mówi o ważnym dniu dla bezpieczeństwa Polski, opozycja odpowiada zarzutami o złamanie konstytucji. Kazimierz Smoliński z PiS w Polskim Radiu 24 skrytykował podpisanie pierwszych umów z SAFE.

Aleksandra Krawczyk
Aleksandra Krawczyk
28.05.2026, 20:562 min czytania
Obserwuj w Google
Kazimierz Smoliński w Sejmie

Kazimierz Smoliński w Sejmie/ Foto: Wojciech Olkusnik/East News

Omówienie

  • W Legionowie podpisano pierwsze umowy w ramach programu SAFE, który ma wzmocnić bezpieczeństwo Polski

  • Politycy opozycji uważają, że istnieją liczne wątpliwości prawne i finansowe związane z realizacją projektu

  • Rząd, podpisując taką umowę z Komisją Europejską, nie zna zasad finansowania ani wysokości oprocentowania - powiedział Kazimierz Smoliński

Kazimierz Smoliński gościem Marcina Zawady

W Legionowie podpisano pierwsze umowy w ramach programu SAFE, a premier Donald Tusk nazwał to ważnym dniem dla bezpieczeństwa Polski. Kazimierz Smoliński, poseł PiS, nie podziela jednak optymizmu szefa rządu. - Mamy problem, ponieważ nie tylko moim zdaniem i zdaniem mojej formacji politycznej, ale także wielu prawników, jest to złamanie konstytucji. Rząd i ministrowie, którzy podpisali ten dokument, nie mieli uprawnień, żeby go podpisać - mówił.

Gość Polskiego Radia 24 ocenił, że przedstawiciele rządu, którzy podpisują umowy ws. SAFE, "działają w sposób sprzeczny z konstytucją i będą za to ponosić odpowiedzialność".

Marcin Zawada dopytał, czy polityk ma na myśli wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz ministra finansów Andrzeja Domańskiego. Smoliński stwierdził, że może im grozić Trybunał Stanu. - Jeżeli nadal będą pełnili funkcje publiczne, a zmieni się władza i to my dojdziemy do rządów, to będą odpowiadali przed Trybunałem Stanu. Jeżeli dojdzie do innej konfiguracji i nie będą pełnili funkcji publicznych, wówczas mogą odpowiadać przed sądem za złamanie konstytucji - powiedział gość Polskiego Radia 24.

"Nikt nie wydaje w ten sposób pieniędzy"

Kazimierz Smoliński dodał również, że chciałby zobaczyć wspomnianą umowę. - Rząd, podpisując taką umowę z Komisją Europejską, nie zna zasad finansowania ani wysokości oprocentowania, na jakich została ona zawarta, więc nie wiem, na jakich zasadach ją podpisują - przekonywał poseł.

Po wymienieniu wad projektu SAFE polityk ostatecznie stwierdził, że sama idea nie jest zła, ale problem leży gdzie indziej. - Jeżeli mamy kupować uzbrojenie w Polsce, to jest to dobre rozwiązanie i zgadzam się z tym. Jednak dziś, kiedy rozmawiamy ze specjalistami i generałami, słyszymy, że obecnie nie ma potrzeby wydawania 170 miliardów złotych w ciągu kilku tygodni. W sobotę trzeba mieć podpisane wszystkie umowy. Nikt nie wydaje w ten sposób pieniędzy - kupując wszystko od razu, czego potrzebuje teraz, zamiast planować zakupy także pod przyszłe potrzeby - podsumował.

Źródło: Polskie Radio 24

Chcesz czytać nas częściej?

Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.

Aleksandra Krawczyk

Aleksandra Krawczyk

Aleksandra Krawczyk jest redaktorką działu publicystyka. W mediach pracuje od niemal 10 lat. W redakcji portalu PolskieRadio24.pl zajmuje się opracowywaniem audycji.