Świątek odegnała wspomnienia z Miami. Mówi wprost: jestem zadowolona z tego meczu
Iga Świątek zabrała głos po wygranej z Magdą Linette, która dała jej przepustkę do 1/8 finału Roland Garros. Najlepsza polska zawodniczka zdradziła, co myśli o swojej postawie w tym meczu.
Iga Świątek/ Foto: Reuters
Świątek odegnała wspomnienia z Miami
Linette zapowiadała, że do meczu podejdzie bez presji i że jest pozytywnie nastawiona. Rzeczywiście, ani klasa rywalki, ani kort centralny jej nie sparaliżowały. Zaczęła od wygrania dwóch gemów, a po 25 minutach prowadziła 4:3. Nie zdołała jednak nawet zbliżyć się do zwycięstwa. Trzy kolejne gemy dość pewnie wygrała Świątek, która znalazła się w połowie drogi do 1/8 finału.
- Na pewno pojawiły się wspomnienia z Miami, ale udało mi się skoncentrować na sobie. Wiedziałam, że to najlepsza droga do solidnego grania. Potrzebowałam chwilę, żeby się odpalić - przyznała Świątek.
Drugiego seta to turniejowa „trójka” zaczęła od prowadzenia 2:0, potem wygrywała 4:1. W szóstym gemie kilka przestrzelonych przez Świątek forhendów spowodowało, że Linette odrobiła stratę przełamania. Następnie wykorzystała swoje podanie, dzięki czemu zrobiło się 3:4. Świątek dogonić się nie dała. Po godzinie i 25 minutach cieszyła się z awansu.
- To był dobry mecz, zagrałam dużo lepiej niż w Miami. Byłam w stanie wykorzystać mój topspinowy forhend, drugi serwis. Jestem zadowolona z tego meczu - podsumowała Świątek.
Świątek z szacunkiem o Kostiuk. "Ma świetny sezon"
Był to ósmy polski pojedynek singlowy w historii tenisowych Wielkich Szlemów, ale pierwszy w stolicy Francji. Czterokrotnie doszło do nich na trawie w Wimbledonie, a trzy razy w nowojorskim US Open, ostatnio 11 lat temu i także z udziałem Linette.
W 1/8 finału Świątek zmierzy się w niedzielę z rozstawioną z „15” Martą Kostiuk, która wygrała ze Szwajcarką Viktoriją Golubic 6:4, 6:3. Trenerką Ukrainki jest Sandra Zaniewska. Kostiuk w ostatnich miesiącach prezentuje się bardzo dobrze. Wygrała dwa turnieje na kortach ziemnych - w Rouen i Madrycie. Od Australian Open przegrała tylko dwa spotkania, oba z wiceliderką rankingu Kazaszką Jeleną Rybakiną.
- Na pewno Marta ma świetny sezon. Zawsze miała potencjał na dobre wyniki. Wcześniej były półfinały, a teraz wygrała w Madrycie. Zamierzam skupić się przede wszystkim na sobie i przygotować jak do każdego innego meczu - powiedziała Świątek.
23-latka z Kijowa natomiast nie szczędziła komplementów pod adresem Świątek. W trzech meczach z Polką nie wygrała jeszcze seta.
- Jestem podekscytowana tym meczem. Nie jestem faworytką, Iga uwielbia tu grać. Zamierzam wyjść na kort i cieszyć się grą. Na pewno czuję się teraz inaczej niż przed ostatnim naszym meczem, który w zasadzie przegrałam już w szatni, ale jeśli znów przegram, to nie będzie katastrofa - przyznała Kostiuk. Ukrainka powiedziała też, że jak wygra choć seta, to będzie zadowolona.
- Jest dobrą zawodniczką. Myślę, że tylko tak powiedziała. Nie sądzę, że będzie zadowolona po przegranej - skwitowała Świątek.
Źródło: PAP
Chcesz czytać nas częściej?
Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.
Paweł Słójkowski jest redaktorem działu sportowego PolskieRadio24.pl. Specjalizuje się przede wszystkim w piłce nożnej oraz sportach walki. Publikuje artykuły na portalu, a także posty w mediach społecznościowych – na Facebooku i platformie X. W redakcji odpowiada głównie za przygotowywanie materiałów informacyjnych dotyczących bieżących wydarzeń, a także analiz. Zajmuje się również opracowywaniem depesz agencyjnych. W mediach pracuje od ponad dekady, zaczynał od tematów krajowych i zagranicznych, by z czasem skupić się na sporcie.