Bitcoin zmienia świat? "Dla niektórych osób to jest ogromna szansa"

Bitcoin dla jednych jest przyszłością finansów, dla innych - ryzykowną spekulacją. - Podając adres, na którym mam środki, na przykład w bitcoinach, druga osoba na podstawie tej informacji może mieć błyskawiczny dostęp do wszystkich transakcji, które od początku istnienia tego adresu przeprowadzono - mówił w Polskim Radiu 24 Aleksander Mercik, profesor z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu.

2026-04-29, 21:06

Bitcoin zmienia świat? "Dla niektórych osób to jest ogromna szansa"
Zdjęcie ilustracyjne. Foto: IMAGO/Udo Herrmann/EAST NEWS

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Po dwóch wetach prezydenta rząd znów pracuje nad kolejną wersją ustawy regulującej rynek kryptowalut
  • To sprawia, że w przestrzeni publicznej coraz częściej pojawia się temat bitcoinów
  • Z informacji, które posiadam, wynika, że transfer tankowców, również opłaty, można uiścić w stablecoinach lub bitcoinach. Moim zdaniem to jest bardzo duża zmiana - podkreślił

Ludzie na całym świecie korzystają z bitcoinów mimo wahań kursu. Aleksander Mercik, profesor z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, przyznał, że kryptowaluta ma zarówno plusy, jak i minusy. Stwierdził jednak, że więcej można znaleźć zalet.  - Wydaje mi się, że jest kilka źródeł tej wartości. Pierwsze, jest to bardzo techniczne. Żeby skorzystać z tej globalnej sieci i utrzymywać tam swoje jednostki, a co najważniejsze je transferować, musimy uiścić - zazwyczaj drobną - opłatę za każdy transfer dla użytkowników, którzy utrzymują tę infrastrukturę i są rozsiani po całym świecie - podkreślił. - Co ważne, możemy zapłacić tylko bitcoinem. Czyli z tej pierwszej perspektywy bitcoin jest ekwiwalentem skorzystania z globalnej sieci transferu wartości. Nie możemy tam zapłacić żadną inną walutą, ponieważ sieć, ze względu na swoje działanie zaprogramowane algorytmicznie, przyjmuje tylko bitcoiny - przekazał gość Paweł Wojewódka. - Jeżeli chcemy przetransferować środki w tej sieci, to musimy kupić bitcoiny i zapłacić użytkownikom tej sieci za ich transfer – tłumaczył.

Wskazał też drugie źródło wartości. - Niezależność tej sieci od jakiejkolwiek centralnej instytucji. Z naszego punktu widzenia może to być coś, co do niektórych nie przemówi. Ale przynajmniej z dwóch perspektyw może to być bardzo wartościowe. Pierwsza jest taka, że dla osób, które mają czasami mniejsze, a czasami większe środki, ale jednocześnie chcą mieć pewność, że jakakolwiek instytucja nie zablokuje im tych środków albo nie będzie ingerowała w transfery, które robią - mówił.

Aleksander Mercik dodał, że chociaż może się to kojarzyć z działalnością przestępczą, to tak naprawdę jest wiele sytuacji, w których użytkownicy platformy, wykonując przelewy na skalę światową, na tyle nie ufają sobie nawzajem oraz instytucjom, że są w stanie zaakceptować takie rozwiązanie. - I jest ono dużo lepsze niż korzystanie z tradycyjnego sektora bankowego. Teraz mamy taką sytuację, która moim zdaniem jest przełomowa. Z informacji, które posiadam, wynika, że transfer tankowców, również opłaty, można uiścić w stablecoinach lub bitcoinach. Moim zdaniem to jest bardzo duża zmiana - podkreślił.

Posłuchaj

Aleksander Mercik gościem Pawła Wojewódki (Pomówmy o tym) 21:40
+
Dodaj do playlisty

"Coś, co jest niewyobrażalne w klasycznej bankowości"

Jako kolejny przykład zalet bitcoina ekspert podał łatwość dostępu. - Wiele osób na świecie nie ma dostępu do tradycyjnej bankowości. My jesteśmy uprzywilejowani, więc możemy stwierdzić: po co bitcoiny albo korzystanie z innych kryptowalut, jeżeli mogę skorzystać z mojego banku, który jest tuż za rogiem, bądź założę konto w internecie i będę z tego korzystać. Natomiast musimy pamiętać, że miliony, jeśli nie miliardy ludzi, nie mają tego przywileju - przekazał. Aleksander Mercik. - Jest wielu ludzi, którzy mają dostęp do internetu, ale żadna poważna instytucja niestety nie chce im otworzyć konta. A instytucje lokalne w tych miejscach są szalenie niestabilne. Myślę, że większość słuchaczy słyszała o ogromnej inflacji w krajach Afryki. Dla takich osób to jest ogromna szansa, więc ich perspektywa jest inna - stwierdził.

Mimo wielu zalet bitcoin lub inne kryptowaluty wiążą się również z zagrożeniami. Prof. Mercik podkreślił, że chociaż paradoksalnie transparentność transakcji w tym wypadku jest dużo większa niż w niektórych tradycyjnych sektorach bankowych, to pojawiają się też problemy.  - Podając adres, na którym mam środki, na przykład w bitcoinach, druga osoba na podstawie tej informacji może mieć błyskawiczny dostęp do wszystkich transakcji, które od początku istnienia tego adresu przeprowadzono. Łącznie z tym, ile mam środków na tym adresie. To coś, co jest niewyobrażalne w klasycznej bankowości - mówił. - Problem w tym, że widzimy w sieci te adresy, ale nie wiemy, do kogo one należą - podsumował.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Paweł Wojewódka
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk

Polecane

Wróć do strony głównej