Wydarzenia marcowe zapoczątkował wiec studentów Uniwersytetu Warszawskiego, zorganizowany na znak protestu przeciwko decyzji o zdjęciu ze sceny Teatru Narodowego "Dziadów" Adama Mickiewicza. Ówczesne władze uznały, że ten spektakl ma wymowę antyradziecką. Wiec był również reakcją na relegowanie z uczelni dwóch studentów Adama Michnika i Henryka Szlajfera.
Na antenie PR24 o wydarzeniach marca 68' opowiadał Henryk Wujec - działacz opozycji w czasach PRL. - Demonstracja skończyła się pokojowo, poszliśmy porozmawiać pod biblioteką. Nagle od strony Krakowskiego Przedmieścia szli w naszym kierunku marsjanie - to było ZOMO. Wtedy pierwszy raz zobaczyliśmy, jak wygląda ZOMO.
FJ