Ocieplenie czy ochłodzenie stosunków USA-Rosja?
Władimir Putin i Donald Trump spotkali się w poniedziałek na szczycie w Helsinkach. Podczas wspólnej konferencji obydwaj przywódcy zaznaczyli, że stosunki między krajami są złe, ale właśnie nadchodzi odwilż.
2018-07-19, 07:55
Podczas wspólnej konferencji prasowej, gdy przywódca Rosji stwierdził, że nie ma dowodów na rosyjską ingerencję w wybory prezydenckie w USA, Trump nie zaprzeczył. Komentatorzy i politycy są w szoku, gdyż amerykańskie agencje wywiadowcze uznały, że Rosjanie wpływali na wygrane przez Trumpa wybory z 2016 roku.
Z kolei we wtorek prezydent Stanów Zjednoczonych postanowił wytłumaczyć zszokowanym Amerykanom, co miał na myśli. Donald Trump powiedział, że przejęzyczył się w Helsinkach.
Teraz amerykański prezydent w wywiadzie dla CBS News powiedział, że Władimir Putin jest osobiście odpowiedzialny za rosyjską ingerencję w amerykańskie wybory prezydenckie w 2016 roku. Donald Trump dodał również, że przyjmuje stanowisko szefa amerykańskiego wywiadu Dana Coatsa, który ustalił, że Rosja cały czas stanowi zagrożenie dla wyborów w USA.
Więcej w audycji o godz. 10.06
Goście PR24: Grzegorz Kuczyński, ekspert od polityki międzynarodowej.
____________________
Data emisji: 20.07.2018