Pierwszy cios w kredytobiorców. Przez wojnę odczują to w swoich ratach
Ekonomistka Banku Pocztowego uważa, że na najbliższych posiedzeniach Rady Polityki Pieniężnej nie dojdzie do obniżki stóp. Cios kredytobiorcom czekającym na niższe stopy i raty zadał Donald Trump wojną na Bliskim Wschodzie.
2026-04-08, 09:31
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek uważa, że w trakcie bieżącego posiedzenia RPP nie obniży stóp procentowych
- Zdaniem ekonomistki pod znakiem zapytania są ewentualne obniżki stóp procentowych w tym roku
- Przyczyną wyhamowania obniżek ma być wojna na Bliskim Wschodzie (aktualnie zawieszona), która wpływając na ceny ropy doprowadziła do wzrostu inflacji
Wojna uderza w kredytobiorców
Skutki wojny na Bliskim Wschodzie, która dziś w nocy czasu warszawskiego, weszła w fazę zawieszenia broni, na razie większość Polaków widzi na stacjach benzynowych. Ale jej skutki będą o wiele głębsze, a odczują to teraz kredytobiorcy.
Zamiast spodziewanej obniżki stóp procentowych, kwietniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej przyniesie ich utrzymanie na niezmienionym poziomie. Tak uważa główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek.
- Mieliśmy mieć jeszcze jedną obniżkę stóp procentowych na posiedzeniu kwietniowym, natomiast sytuacja na Bliskim Wschodzie tak bardzo skomplikowała wszystko, że o tej obniżce stóp procentowych możemy zapomnieć. Nie wydarzy się ona w kwietniu, nie wydarzy się w najbliższych miesiącach i w ogóle pod znakiem zapytania stoją kolejne miesiące bieżącego roku - powiedziała Polskiemu Radiu Monika Kurtek.
Posłuchaj
Ceny paliw grożą inflacją
Głównym powodem, dla którego RPP będzie wstrzemięźliwa w obniżaniu stóp procentowych, są ceny paliw. Ich wzrost grozi "rozlaniem się" inflacji na całą gospodarkę. Od nich bowiem zależą koszty transportu.
🔗 Efekt domina: wojna a twoja Rata
Dlaczego konflikt zbrojny tysiące kilometrów stąd sprawia, że twój kredyt hipoteczny nie tanieje?
1. Blokada Ormuz
Konflikt w Iranie paraliżuje Cieśninę Ormuz. Świat traci dostęp do kluczowych dostaw ropy, co wywołuje globalny szok podażowy.
2. Eksplozja cen surowca
Ropa naftowa drastycznie drożeje na giełdach w Londynie i Nowym Jorku. Rynek reaguje paniką na widmo braków paliwa.
3. Drożyzna na stacjach
Polskie rafinerie kupują droższy surowiec. W efekcie cena benzyny i diesla na pylonach w całym kraju szybuje w górę.
4. Skok inflacji
Drogie paliwo podnosi koszt transportu wszystkiego: od chleba po usługi. Ceny w sklepach rosną (np. z 2,1% do 3,0% r/r).
5. Reakcja RPP
Rada Polityki Pieniężnej musi walczyć z rosnącą inflacją. Aby "schłodzić" gospodarkę, nie może obniżyć stóp procentowych.
Finał: Twoja Rata
Wskaźniki WIBOR pozostają na wysokim poziomie. Twoja miesięczna rata kredytu nie spada, drenując domowy budżet.
- W dłuższym terminie te ceny mogą powodować rozlanie się inflacji po gospodarce. A więc Rada Polityki Pieniężnej no nie ma wyjścia, musi w tej chwili wstrzymać się z obniżkami stóp procentowych, tym bardziej że inflacja w marcu, już żeśmy zobaczyli, podskoczyła z 2,1% do 3%. Więc widać to przyspieszenie - stwierdziła ekonomistka.
Posłuchaj
Warto też zauważyć, że wysokie ceny ropy to nie tylko drogie paliwo i drożejący transport. To także droższe tworzywa sztuczne, lekarstwa (substancje czynne robi się z substancji ropopochodnych) i wiele innych produktów. Do tego dochodzą wysokie ceny gazu ziemnego, co przekłada się choćby na drogie nawozy sztuczne, czyli drogą żywność.
Między USA i Izraelem a Iranem zawarto w nocy z 7 na 8 kwietnia dwutygodniowy rozejm. Statki ruszyły już przez Cieśninę Ormuz, a cena ropy znacząco się obniżyła. Jednak skutki wysokich cen i zakłóceń w dostawach oraz zniszczeń infrastruktury będą odczuwalne jeszcze latami.
Czytaj także:
- Rynki reagują na zawieszenie broni. Cena ropy ostro w dół
- Polska ma zapas paliwa lotniczego na miesiąc. LOT będzie odwoływał rejsy?
- Ile zarabia zarząd Dino? Te kwoty kłują w oczy pracowników
Źródło: Polskie Radio/Andrzej Mandel