Ile zarabia zarząd Dino? Te kwoty kłują w oczy pracowników

Pracownicy sklepów mogą tylko pomarzyć o takich zarobkach. Dino Polska ujawniło, ile zapłaciło członkom zarządu w 2025 roku. Właściciel, za pracę w radzie nadzorczej, tradycyjnie nie wziął nawet grosza. 

2026-04-08, 06:05

Ile zarabia zarząd Dino? Te kwoty kłują w oczy pracowników
Logo Dino nad sklepem. Foto: Eryk Stawinski/REPORTER

Najważniejsze informacje w skrócie: 

  • Dino Polska podało precyzyjne informacje o wynagrodzeniach członków zarządu za 2025 rok. Dane podano w rozbiciu na pensję podstawową, premie oraz umowy cywilnoprawne w spółkach zależnych
  • Najwyższe kwoty dotyczyły premii, które we wszystkich przypadkach były wyższe niż stałe wynagrodzenie. Nie wszyscy członkowie zarządu pracowali w spółkach zależnych
  • Na wynagrodzenia zarządu (bez umów cywilnoprawnych w spółkach zależnych) przeznaczono 4,9 mln zł. Najmniejsze łączne wynagrodzenie wypłacono jedynej kobiecie w zarządzie Dino

Wysokie apanaże członków zarządu Dino?

Dino Polska co roku podaje dokładne dane o zarobkach swojego zarządu. Informuje też o tym, ile pieniędzy pobrał w formie wynagrodzenia za przewodniczenie radzie nadzorczej Tomasz Biernacki, główny udziałowiec spółki. 

Tradycyjnie już Tomasz Biernacki nie wziął nawet grosza za sprawowanie funkcji przewodniczącego rady nadzorczej Dino Polska. Jego dochody biorą się z innych źródeł, przy czym nie jest to dywidenda od akcji - Dino Polska nie wypłaciło jeszcze dywidend. 

Członkowie zarządu spółki zarabiają natomiast bardzo dobrze. Nie licząc zarobków w spółkach zależnych średnie wynagrodzenie w zarządzie wyniosło 1 266 750 zł rocznie. Jednak różnice między nimi były spore. 

Izabela Biadała, która dostała 306,9 tys. zł wynagrodzenia podstawowego i 602,4 tys. zł premii (razem 909,3 tys. zł) zarobiła tylko nieco ponad połowę tego, co dostał Marcin Jędraszak. Ten członek zarządu zarobił łącznie 1,795 mln zł - 546,9 tys. pensji i 1247,9 tys. zł premii. 

Michał Krauze dostał łącznie 1,08 mln zł, z czego 306,9 tys. wyniosła pensja, a 775,5 tys. premia. Ostatni członek zarządu Piotr Ścigała zarobił 1,1 mln - 502,5 tys. pensji i 600 tys. premii. 

O takich zarobkach pracownicy Dino mogą tylko pomarzyć. Nawet najmniej zarabiająca przedstawicielka zarządu średnio miesięcznie dostawała 77,28 tys. zł, czyli prawie tyle, ile przeciętny pracownik Dino rocznie (szacunki mówią o 78,9 tys. zł rocznego wynagrodzenia z premiami). 

⚠️ Brutalna matematyka

Zarobki w sieci Dino: przepaść między szeregowym pracownikiem a członkami zarządu.

Równoważnik dochodów
ROK PRACY szeregowego pracownika
4 TYGODNIE członka zarządu (min.)

Kasjer musi pracować 12 miesięcy, aby zarobić tyle, ile najsłabiej opłacana osoba w zarządzie inkasuje w miesiąc.

Kadra Szeregowa

Średnie wynagrodzenie

Obejmuje wynagrodzenie zasadnicze oraz szacowane premie i dodatki.

78 900 zł brutto SKALA: ROCZNA
Najniższa płaca w Zarządzie

Izabela Biadała

Z raportu spółki wynika, że jej średnie uposażenie wynosiło:

77 200 zł brutto SKALA: MIESIĘCZNA
Ekstremalna Dysproporcja

Rekord: Marcin Jędraszak

W przypadku najwyżej opłacanych członków zarządu, dystans do personelu sklepów staje się jeszcze bardziej drastyczny.

Stosunek zarobków: 1 do 23

Płaca pracownika jest 23 razy mniejsza niż płaca rekordzisty.

Zarobki zarządu poza spółką

Zarządzający Dino Polska mają także możliwość dorabiania w spółkach zależnych. Ale nie skorzystali z tej opcji Marcin Jędraszak i Piotr Ścigała. Izabela Biadała i Michał Krauze zarobili dodatkowo po 240 tys. złotych w ciągu roku. 

Lista dochodów członków zarządu będzie wyglądała inaczej za 2026 rok. Piotr Ścigała złożył w lutym rezygnację, a do zarządu z dniem 1 stycznia 2026 roku powołano Sławomira Niżałkowskiego. 

Dino wykazało w sprawozdaniu dobre przychody - 33,6 mld złotych. Wzrosły one rok do roku o 14,9%. 

Problemy Dino

Spółka ma jednak ostatnio duże problemy wizerunkowe związane z traktowaniem pracowników i narastającą atmosferą buntu w sklepach. Związki zawodowe działające w Dino domagają się podwyżek pensji, zatrudnienia dodatkowych pracowników na stanowiskach niemenedżerskich oraz zorganizowania, zgodnie z prawem, Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. 

Trwa spór zbiorowy, który dotarł już do etapu mediacji. Dalszy brak porozumienia grozi strajkiem. Równocześnie znaczną część zarzutów pracowników dotyczących temperatury w miejscu pracy, czy organizacji pracy potwierdzają kontrole Państwowej Inspekcji Pracy. 

Czytaj także: 

Źródło: DlaHandlu/Andrzej Mandel

Polecane

Wróć do strony głównej