Przydacz apeluje o wsparcie dla USA. Szczerba: skrajnie szkodliwa wypowiedź

Marcin Przydacz z Kancelarii Prezydenta zasugerował, że zachodni sojuszniczy posiadający silną flotę morską powinni wesprzeć Amerykanów na Bliskim Wschodzie. - Komentarze, które płyną z bezpośredniego zaplecza Karola Nawrockiego, są bardzo niepokojące. To słowa nieodpowiedzialne i skrajnie szkodliwe - powiedział w Polskim Radiu 24 europoseł KO Michał Szczerba.

2026-04-07, 19:20

Przydacz apeluje o wsparcie dla USA. Szczerba: skrajnie szkodliwa wypowiedź
Michał Szczerba. Foto: PR24

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Marcin Przydacz stwierdził, że część państw członkowskich NATO powinna odpowiedzieć na apele Trumpa i zaangażować się w konflikt na Bliskim Wschodzie
  • Polityk podkreślił, że nie ma w tym momencie nacisków ze strony USA, aby to Polska miała włączyć się w te działania
  • Zdaniem Michała Szczerby słowa Przydacza są "nieodpowiedzialne i skrajnie szkodliwe"

OGLĄDAJ. Michał Szczerba gościem Pawła Pawłowskiego

Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz w rozmowie z Polsat News zaznaczył, że europejskie państwa NATO, dysponujące silną i rozwiniętą marynarką wojenną, powinny wziąć udział w działaniach w cieśninie Ormuz i wesprzeć swojego sojusznika, czyli Stany Zjednoczone.

Współpracownik Karola Nawrockiego dodał, że jeśli Europa powie teraz Amerykanom, aby ci radzili sobie sami, za chwilę Amerykanie w jakiejś ważnej sprawie europejskiej mogą stwierdzić, że to nie jest ich problem. Dlatego - zdaniem Przydacza - teraz trzeba okazać solidarność z USA.

Michał Szczerba, odnosząc się do słów prezydenckiego ministra, stwierdził, że Polska także jest "częścią Zachodu, częścią struktur europejskich i częścią NATO". - Jesteśmy krajem, do którego te słowa też mogły być skierowane. Nie wiem, jaka była intencja pana ministra. Natomiast wydaje się, że sytuacja, którą obserwujemy, jak również komentarze, które płyną z bezpośredniego zaplecza Karola Nawrockiego, są bardzo niepokojące. W tym kontekście warto przypomnieć też tę presję, którą wywierało to środowisko wobec polskiego premiera i rządu, żeby przystąpić do Rady Pokoju - powiedział europoseł Koalicji Obywatelskiej.

Posłuchaj

Michał Szczerba gościem Pawła Pawłowskiego (24 Pytania) 11:57
+
Dodaj do playlisty

Przydacz o pomocy dla USA. "Słowa skrajnie szkodliwe"

Jego zdaniem słowa Przydacza "są nieodpowiedzialne i skrajnie szkodliwe". Europoseł KO stwierdził również, że gdyby to zależało od niego, to żaden polski żołnierz nie znalazłby się na Bliskim Wschodzie. - I taka jest deklaracja polskiego rządu. Niepokoi to, że ktoś stawia wszystko na jedną kartę. Tak samo w relacjach z Ameryką. Bo przecież za chwilę może być sytuacja, że ekipa prezydenta będzie musiała współpracować z Kongresem, który niekoniecznie będzie budowany przez większość środowiska MAGA - stwierdził Michał Szczerba.

Donald Trump od dłuższego czasu wywiera presję na sojuszników z NATO, krytykując ich zarówno za niewystarczające zaangażowanie w działania na Bliskim Wschodzie, jak i za zbyt niskie wydatki na obronność. W jego retoryce konsekwentnie powraca zarzut tak zwanego free ridingu, czyli sytuacji, w której europejscy partnerzy korzystają z amerykańskich gwarancji bezpieczeństwa, nie ponosząc proporcjonalnych kosztów własnej obrony. Trump wielokrotnie podkreślał, że wiele państw NATO nie spełnia uzgodnionego celu przeznaczania, najpierw 2, a potem 5 proc. PKB, na wydatki wojskowe, co jego zdaniem podważa wiarygodność i równowagę całego Sojuszu.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Paweł Pawłowski
Opracowanie: Robert Bartosewicz

Polecane

Wróć do strony głównej