Więzienie na Pawiaku jest znane głównie ze swojej funkcji podczas II wojny światowej, ale jego historia sięga roku 1863. Było to więzienie polityczne, gdzie przetrzymywano m.in. powstańców styczniowych, działaczy partii narodowych. W latach 1939-1944 Pawiak był największym niemieckim więzieniem politycznym na terenie okupowanej Polski. Przez Pawiak przeszło blisko 100 tys. osób, z czego jedna trzecia została tam zamordowana.
73. rocznica Powstania Warszawskiego - czytaj więcej
Na Pawiaku przetrzymywany był też Jan Bytnar ps. „Rudy”, którego 26 marca 1943 roku w słynnej akcji pod Arsenałem odbił specjalny Oddział Grup Szturmowych Szarych Szeregów. Jak wyjaśniła Joanna Gierczyńska, nie byłoby to możliwe bez współpracy komórki funkcjonującej wewnątrz więzienia.
– Na Pawiaku funkcjonowała bardzo dobrze zorganizowana wewnętrzna siatka konspiracyjna. Tworzyli ją przede wszystkim lekarze-więźniowie i Polska Straż Więzienna. To oni angażowali się w niesienie pomocy więźniom – powiedziała gość Polskiego Radia 24.
– Zdarzały się przypadki aresztowania rodziców razem z dziećmi. Takim przykładem najmłodszego więźnia Pawiaka jest pan Jan Hejbowicz. Został aresztowany wraz ze swoją matką, gdy miał zaledwie trzy miesiące. Spędził na Pawiaku dwa lata – dodała Joanna Gierczyńska.
Więcej o mrocznej historii więzienia na Pawiaku w całości rozmowy.
Polskie Radio 24/gm