Minister odszedł, problem pozostał
Minister rolnictwa Stanisław Kalemba podał się do dymisji. Jego następcą zostanie Marek Sawicki. Jednak zdaniem rolników dymisja dotychczasowego ministra to za mało.
2014-03-13, 22:00
Posłuchaj
Odejście Stanisława Kalemby cieszy rolników, ale wciąż czekają oni na spełnienie swoich postulatów. W szczególności natychmiastowego rozpoczęcia skupu trzody chlewnej z obszaru, w którego okolicy wykryto dwa przypadki afrykańskiego pomoru świń.
Bezsensowna burza polityczna
Nowym ministrem rolnictwa zostanie Marek Sawicki, który potwierdził nie tylko przejęcie resortu, ale także rozpoczęcie skupu interwencyjnego trzody chlewnej. O afrykańskim pomorze świń wiadomo było od dawna, ale rząd nie przygotował żadnego scenariusza na wypadek jego zaistnienia w Polsce.
– Scenariusze powinny być dawno temu przygotowane i w chwili wystąpienia przypadku choroby należało by je tylko uruchomić. To nie jest kwestia ministra, lecz administracji rządowej ogólnie, która nie jest gotowa na jakikolwiek kryzys. Burza polityczna jest totalnie bez sensu w porównaniu ze sprawą, którą trzeba załatwić – ocenił w PR24 Andrzej Gantner, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności.
Zasadne protesty
Trwają protesty hodowców trzody chlewnej, ponieważ właśnie oni ponoszą realne starty na obniżkach cen wieprzowiny. Nowy minister musi rozwiązać problem jak przeprowadzić skup, aby mięsa nie zmarnować i mieć możliwość normalnego wykorzystania go w przyszłości.
– Protesty rolników są zasadne, ponieważ są to demonstracje przeciwko bezładowi i braku informacji. Trudno w tej chwili oszacować wysokość dopłaty z budżetu państwa do skupu żywca. Być może właśnie stąd wynikają opóźnienia – wyjaśniał Andrzej Gantner.
Poprawa wizerunku PSL
Zmiana na stanowisku ministerstwa rolnictwa skłania do pytania o ewentualne korzyści lub straty wizerunkowe dla Polskiego Stronnictwa Ludowego.
– Minister Kalemba nie miał najlepszego wizerunku ani zupełnego poparcia premiera Tuska. Obecna sytuacja jest wygodnym pretekstem do dymisji ministra. Marek Sawicki nie dał się długo prosić o objęcie teki resortu rolnictwa. Sawicki ten resort bardzo dobrze zna, dlatego jest szansa na poprawę wizerunku PSL – ocenił w PR24 Mirosław Oczkoś, ekspert od wizerunku SGH.
Zmiana ministra rolnictwa może okazać się bardzo korzystny dla PSL. Zmiana wizerunku będzie bardzo potrzeba, zwłaszcza w kontekście zbliżających się wyborów samorządowych.
PR24/Grzegorz Maj