Przez suszę podrożeje żywność
Przechodząca przez Polskę fala upałów ma wpływ nie tylko na życie ludzi, ale także na sytuację w gospodarce. Negatywne skutki wysokich temperatur i deficyt deszczu odczują w pierwszej kolejności rolnicy. Już dziś wiadomo, że susza wpłynie na obniżenie plonów, ceny żywości oraz dochody producentów płodów rolnych.
2015-08-13, 18:07
Posłuchaj
Według gościa Polskiego Radia 24, dziennikarza ekonomicznego "Forbes" Grzegorza Cydejko, konsekwencje suszy, którą obecnie obserwujemy w Polsce, będą odczuwalne przez lata.
- Zaburzenia na rynkach będą miały długi termin ważności, bowiem susza dotyka też gospodarki innych krajów, m.in. Rosję. Jeśli w Rosji zabraknie zboża, to będzie to miało skutki polityczne, jak cła wywozowe i zaporowe. To odbije się także na naszych portfelach – powiedział Grzegorz Cydejko.
Susza atakuje wszytkie uprawy, ale niedobór wilgoci w glebie szczególnie boleśnie odczuwają producenci kukurydzy. Słabe plony tej - obok ryżu i pszenicy - najpopularniejszej rośliny świata, mogą mieć poważne konsekwencje. Może zabraknąć bowiem paszy dla zwierząt. Ceny mięsa pójdą w górę.
– Stoimy przed wyborem: albo będziemy sprowadzać więcej soi i kukurydzy z zagranicy, albo będziemy mieli jeszcze droższe mięso – przewidywał gość Polskiego Radia 24.
Z Grzegorzem Cydejko z "Forbesa" rozmawiał Grzegorz Frątczak.
Polskie Radio 24/dds