Podatkowe pomysły Prawa i Sprawiedliwości
Banki i supermarkety liczą straty wynikające z obietnic PiS o wprowadzeniu podatków bankowego i dla sklepów wielkopowierzchniowych. Goście Pulsu Gospodarki zastanawiali się, czy nałożone podatki nie odbiją się na konsumentach.
2015-10-30, 10:15
Posłuchaj
Wedle wyliczeń mBank przy wprowadzeniu podatku bankowego placówka byłaby zmuszona do zapłaty 490 mln zł z tytułu podatku. To niemal połowa zysku banku wypracowanego przez dziewięć miesięcy tego roku. Z takim samym problemem zmierzą się właściciele sklepów wielkopowierzchniowych.
W studiu (od lewej): Łukasz Kozłowski, Rafał Sadoch i Marek Wołos Foto: PR24/WT Rafał Sadoch z Go Markets nie krył w Polskim Radiu 24 niepokoju spowodowanego pomysłami PiS. Uważa, że propozycje przyczynią się do spowolnienia wzrostu gospodarczego Polski.
– Eksperci od ekonomii PiS nie mają argumentów, żeby zanegować fakt, że obciążenie sektora bankowego przyczyni się do wzrostu opłat, a obciążenie sklepów spowoduje wyższe ceny. Wola polityczna jest z góry określona, mimo że istnieje świadomość, że te podatki uderzą w obywateli – mówił ekonomista.
– Z podatkiem bankowym można oczekiwać pojawienia się programu wsparcia dla kredytobiorców we frankach, gdzie przewalutowanie odbyłoby się po kursie korzystnym dla klienta, ale nie banku. W takiej sytuacji cały sektor bankowy poniósłby ogromną stratę – dodał Łukasz Kozłowski, ekspert konfederacji Pracodawcy RP.
PiS jest gotowy do wykorzystania banku PKO BP kontrolowanego przez Skarb Państwa na wypadek podniesienia opłat przez banki prywatne. Ugrupowanie twierdzi, że klienci banków po zwiększeniu opłat wśród placówek komercyjnych mogą przejść do PKO.
– Nasz sektor bankowy jest rozbudowany, ale w pewnych kwestiach bardzo solidarny. Opłaty i podatki banki byłyby w stanie przerzucić na klienta, ponieważ dotyczą zysków banku. Niezależnie od tego, co opodatkuje PiS, banki będą starły się to sobie zrekompensować – powiedział Marek Wołos z TMS Brokers.
W całości Pulsu Gospodarki także m.in. o innych propozycjach gospodarczych PiS.
Gospodarzem audycji był Krzysztof Rzyman.
Polskie Radio 24/gm/wt