Morawiecki wywołał burzę w PiS? "Nadinterpretacja wielu środowisk"
W czwartek kierownictwo PiS oceniło, że stowarzyszenie Rozwój Plus, stworzone przez byłego premiera Mateusza Morawieckiego, może stanowić zagrożenie dla pozycji partii. Do polityków, którzy zdecydowali się dołączyć do nowej inicjatywy, wysłano wyraźny sygnał: jeśli nie zrezygnują z udziału w projekcie, nie będą mogli liczyć na miejsce na listach wyborczych PiS. - Nie wyobrażam sobie sytuacji, w jakiej miałabym wybierać - powiedziała Olga Semeniuk-Patkowska.
2026-04-17, 21:24
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Mateusz Morawiecki założył własne stowarzyszenie o nazwie Rozwój Plus, a zapisało się do niego około 40 posłów
- Jarosław Kaczyński szybko postawił ultimatum: albo partia, albo stowarzyszenie. Stronnicy Morawieckiego nie zamierzają jednak zmieniać planów
- Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której miałabym wybierać - powiedziała Olga Semeniuk-Patkowska
OGLĄDAJ. Olga Semeniuk-Patkowska gościnią Kamila Szewczyka
Po tym jak Mateusz Morawiecki ogłosił założenie stowarzyszenia Rozwój Plus, scena polityczna zastanawia się, czy to nie początek rozłamu PiS-u. Dzień po przekazaniu informacji przez byłego premiera Jarosław Kaczyński wystąpił publicznie, ale nie skomentował tego faktu. Niedługo później do członków wysłano jasny sygnał, że mogą nie zostać uwzględnieni na listach wyborczych.
- Kreowanie wizerunku rozpadu czy jakiejkolwiek wojny w Prawie i Sprawiedliwości, to nadinterpretacja wielu środowisk i osób, które obserwują oraz czytają jedynie leady artykułów. Demokracja polega na tym, że w tym szerokim namiocie, w którym się znajdujemy, mamy prawo do wyrażania swojej opinii i ścierania się - powiedziała Olga Semeniuk-Patkowska.
- Prezes Jarosław Kaczyński [...] kieruje się pragmatyzmem. I właśnie ten pragmatyzm dzisiaj mówi jedno: jakikolwiek podział Prawa i Sprawiedliwości na grupy, rozłam, wyrzucanie czy też różnego rodzaju ruchy, które oczywiście mogłyby być wykonywane, nie będą realizowane - przekonywała posłanka. - Musimy skupić się na odbieraniu głosów. Nie tylko tych, które trafiły na konto Koalicji Obywatelskiej, ale również tych, które powędrowały do Trzeciej Drogi, a także głosów, które 2,5 roku temu przetransferowały się od nas do Konfederacji Korony Polskiej lub Konfederacji Wolność i Niepodległość - mówiła.
Posłuchaj
Olga Semeniuk-Patkowska gościnią Kamila Szewczyka (24 pytania) 13:30
Dodaj do playlisty
"Platforma merytoryczna ma służyć jednemu - poparciu PiS"
Olga Semeniuk-Patkowska stwierdziła, że osiem lat rządów Prawa i Sprawiedliwości było politycznie trudnym okresem. - Osiem lat rządów, ale też niepopularnych decyzji, jeżeli chodzi o COVID, jeżeli chodzi o wojnę, wymagało odwagi. Ta odwaga była po stronie rządu Mateusza Morawieckiego, po stronie ministrów i po stronie decyzji, które zapadały pod przewodnictwem Jarosława Kaczyńskiego. My musimy bronić tego dorobku [...] Każdy, kto dzisiaj atakuje dorobek tych ośmiu lat, atakuje Prawo i Sprawiedliwość, a na to naszej zgody nie ma - podkreśliła gościni Polskiego Radia 24.
Kamil Szewczyk zapytał polityczkę, czy ze względu na słowa Jarosława Kaczyńskiego, który zasugerował, że osoby będące w stowarzyszeniu Morawieckiego nie znajdą się na listach wyborczych, zamierza szukać innego miejsca w polityce. - Absolutnie nie. Ja jestem w Prawie i Sprawiedliwości od 2010 roku i nie wyobrażam sobie być poza PiS-em, i tego nie chcę. Patrząc na pragmatyzm Jarosława Kaczyńskiego oraz na to, że każdy głos jest wartością, a również każda postać polityczna, która weszła w 2023 roku i mam nadzieję wejdzie w 2027 roku, to złoto. To cenny nabytek, który rozszerza możliwości zdobycia władzy po Donaldzie Tusku - mówiła.
- Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której miałabym wybierać. Jestem członkiem Prawa i Sprawiedliwości. Stowarzyszenie Rozwój Plus jest stowarzyszeniem, którego celem będzie nie budowanie platformy politycznej, ale platformy merytorycznej. Ta platforma merytoryczna ma służyć jednemu - poparciu Prawa i Sprawiedliwości - podsumowała.
Czytaj także:
- Polityczna przyszłość Morawieckiego. "Nie chce być aktorem Kaczyńskiego, a reżyserem"
- Stowarzyszenie Morawieckiego. Prof. Chwedoruk: to rozgrywka wewnątrz PiS-u
- Stowarzyszenie Rozwój Plus. Morawiecki zignorował ultimatum Kaczyńskiego
Źródło: Polskie Radio
Prowadzący: Kamil Szewczyk
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk