Bezradne prawo międzynarodowe
Stosunki miedzy krajami regulowane są poprzez prawo międzynarodowe. Zdaniem polityków konflikt ukraińsko-rosyjski może zachwiać panującymi w świecie relacjami.
2014-03-05, 22:00
Posłuchaj
Rosja swoimi działaniami na Krymie bezsprzecznie złamała prawo międzynarodowe. Tymczasem Moskwa wskazuje na to, że to Ukraińcy nie stosują się do ogólno przyjętych zasad.
- Zdaniem Moskwy to Ukraińcy łamią prawo międzynarodowe. I nie chodzi tu o Krym, ale funkcjonowanie państwa. Rosjanie podważają legalność władzy w Kijowie – powiedział w PR24 Maciej Jastrzębski, korespondent Polskiego Radia w Moskwie.
Ład międzynarodowy w niebezpieczeństwie?
Zdaniem prezydenta Bronisława Komorowskiego, konflikt ukraińsko-rosyjski stanowi bezpośrednie zagrożenie dla ładu międzynarodowego. Moskwa swoimi działaniami narusza stosunki panujące na świecie.
- W tym przypadku łamana jest przede wszystkim zasada integralności terytorialnej państw. To właśnie na tej zasadzie opiera się dzisiejszy ład polityczny na świecie. Obojętne w tym kontekście jest, co o nim sadzimy i skąd on się wziął – dodał doc. dr Jerzy Andrzej Wojciechowski, Wyższa Szkoła Menedżerska w Warszawie.
Powściągliwość zalecana
Dziś na specjalnym szczycie Unii Europejskiej politycy być może podejmą decyzje o sankcjach względem Moskwy.
- Gdybym mógł radzić przywódcom, zalecałbym im daleko idącą powściągliwość. Sankcje zawsze warto trzymać w zanadrzu. Można mówić o potencjalnych karach i naciskach gospodarczych, ale niekoniecznie trzeba od razu nakładać jakiekolwiek sankcje – podsumował doc. dr Jerzy Andrzej Wojciechowski.
Widmo sankcji gospodarczych, czy wprowadzania wiz dla notabli rosyjskich, może okazać się skuteczniejsze w kontekście potencjalnych późniejszych rozmów między Moskwą a Kijowem.
PR24/MP