Rząd nie może w żaden sposób przyspieszyć procesu rozstrzygnięcia afery taśmowej, która wypłynęła za sprawą tygodnika „Wprost”, ponieważ nie posiada stosownego instrumentarium.
– Afera ta nie zostanie wyjaśniona, ponieważ czynności procesowe prokuratury nie zostały zakończone. Mamy pewne wątpliwości co do tego, czy sposób postępowania organów prokuratury jest zgodny z oczekiwaniami opinii publicznej. Z drugiej strony nam wszystkim należy się wyjaśnienie tej sprawy, ponieważ zostały przekroczone pewne standardy etyczne. Tym niemniej należy działać w granicach prawa. Rząd nie ma instrumentów, by przesłuchiwać świadków i doprowadzać do konfrontacji – powiedział poseł.
Afera Amber Gold: nie będzie pozwu zbiorowego
Decyzją Sądu Okręgowego w Gdańsku pozew zbiorowy przeciwko członkom zarządu Amber Gold jest niemożliwy do złożenia. W związku z tym, każdy z poszkodowanych musi złożyć taki pozew osobno.
– Każda sprawa będzie rozpoznawana oddzielnie, co nie oznacza, że będzie 900 pozwów. Jeśli poczekamy na uzasadnienie pisemne postanowienia, to może dowiemy się, że znaczna część poszkodowanych osób z dobrodziejstwa szybkiego rozpoznania sprawy będzie mogła skorzystać – wyjasniał Gość PR24.