„Zielone migdały” są wynikiem podróży do Iraku i Kurdystanu, które autor odbył w ciągu ostatnich dziesięciu lat. To historia zarówno prześladowań Kurdów, jak i ich partyzanckiej walki o niepodległość pod przywództwem klanu Barzanich. Książka to opowieść o autonomicznym regionie z niezależnym prezydentem, własną flagą i ambasadorami, choć wciąż pozbawionym granic.
– Kurdowie są czwartą grupą narodowością na Bliskim Wschodzie pod względem liczebności, a mimo to historycznie byli zawsze wykorzystywani instrumentalnie. Nigdy nie powstało państwo kurdyjskie ponieważ Kurdowie przez większość stulecia angażowali się po nieodpowiedniej stronie konfliktu – mówił w Polskim Radiu 24 Roman Chałaczkiewicz.
– Kurdowie z Iraku są niewątpliwie sojusznikami tego, co nazywamy cywilizacją Zachodu. Być może stanie się tak, że Zachód wreszcie odpłaci im za to, co dla nas robią – dodał Paweł Smoleński.
Gospodarzem audycji był Grzegorz Dziemidowicz.
Polskie Radio 24/gm