Francuzi protestują przeciwko reformom prawa pracy
Lewicujące organizacje pracownicze i studenckie we Francji protestują przeciwko rządowym planom zmiany prawa pracy. Manifestanci sprzeciwiają się m.in. wydłużeniu godzin pracy powyżej 35 tygodniowo. O sprawie mówili w Świecie w Południe Marek Brzeziński, korespondent Polskiego Radia z Paryża i mec. Piotr Bodył Szymala z Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu.
2016-04-28, 13:20
Posłuchaj
35-godzinny tydzień pracy został wprowadzony przez poprzednią, socjalizującą ekipę rządzących. Obecny rząd chce wprowadzić nowe prawo pracy, które, zdaniem protestujących, jest zbyt liberalizujące.
– System socjalny we Francji jest tak rozwinięty, że deficyt państwa rośnie w astronomicznym tempie. Budżet kuleje również ze względów demograficznych. W tej chwili dwie osoby pracują na emeryturę dla jednej osoby. Jednak mentalność Francuzów jest taka, że nie chcą więcej pracować. Pracują bowiem oni po to, żeby żyć i chcą mieć zapewnione bezpieczeństwo pracy – mówił Marek Brzeziński.
– Nie znam wielu ludzi, którzy chcieliby oddać swoje przywileje. Rozstanie się z czymś jest bowiem zawsze bolesne – dodał mec. Piotr Bodył Szymala.
Audycję prowadził Michał Żakowski.
Polskie Radio 24/dds/pj