more_horiz

Targalski: należy spodziewać się, że plan USA dla Bliskiego Wschodu spełznie na niczym

Ostatnia aktualizacja: 29.01.2020 20:36
- Prezydent Donald Trump liczy na to, że w wyborach prezydenckich zagłosuje na niego 70 mln ewangelikalnych wyborców, natomiast trzeba spodziewać się, że jego plan dla Bliskiego Wschodu spełznie na niczym, a Izrael będzie dokonywał kolejnych aneksji.  - powiedział w Polskim Radiu 24 dr Jerzy Targalski.
Audio
  • Dr Jerzy Targalski o planie USA dla Bliskiego Wschodu (Świat w Powiększeniu)
Dr Jerzy Targalski
Dr Jerzy TargalskiFoto: PR24

Tematem rozmowy był plan USA dla Bliskiego Wschodu. - Prawda jest taka, że Palestyńczycy więcej nie dostaną, natomiast ich przywódcy nie mogą zgodzić się na propozycje Trumpa ze względu na ich władzę polityczną. Do końca nie wiemy na czym te porozumienie miałoby polegać. Nie wiemy np. co będzie z miejscami świętymi. Trump zaproponował powrót do koncepcji dwóch państw, którą Izrael od zawsze odrzucał. Wszystkie tereny z osiedlami żydowskimi miałyby być przyłączone do Izraela - zaznaczył rozmówca.

trump netanjahu pap 1200.jpg
Plan USA dla Bliskiego Wschodu. Ekspert: przyjęcie status quo

- Sprawy bezpieczeństwa byłyby w rękach Izraela, a więc ludność palestyńska byłaby kontrolowana przez izraelskie siły bezpieczeństwa. To małe terytoria, na których jest mało miejsca. Izrael zgadza się na 4-letnie zamrożenie zagrabiania ziemi palestyńskiej i wstrzymałby budowę nowych osiedli, przez co niszczył studnie Palestyńczykom - dodał.

Nowy "bantustan"

- Powstałby na terenie Izraela "bantustan". W tej koncepcji pieniądze państw arabskich miałyby przekupić Palestyńczyków, a Izrael miałby być przekupiony kolejnymi ziemiami - tłumaczył dr Targalski.

- Trump zaproponował, by Emiraty, Arabia Saudyjska i Katar zrzuciły się na korytarz transportowy w Strefie Gazy. W Palestynie powstałoby milion nowych miejsc pracy, także inwestycje na terenie Egiptu, by Palestyńczycy mogli tam podejmować pracę - zwrócił uwagę. 

<<CZYTAJ TAKŻE>> Ekspert PISM: Donald Trump wrzucił bliskowschodnie żetony do jednego koszyka, Palestyńczycy mają jeden żeton

- Prezydent USA liczy na to, że 70 mln ewangelikalnych wyborców na niego zagłosuje. Podobnie premier Netanjahu ogłaszając, że zgadza się na ten plan, mógłby obwieścić kolejny sukces. Trzeba spodziewać się, że ten plan spełznie na niczym, a Izrael będzie dokonywał kolejnych aneksji. Kwestia palestyńska będzie dalej istnieć. Plan jest taki, by większość narodu żydowskiego mieszkała na tym terytorium i zdominowała ludność arabską - wyjaśnił gość Polskiego Radia 24.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

***

Audycja: "Świat w powiększeniu"

Prowadzący: Antoni Opaliński

Gość: dr Jerzy Targalski

Data emisji: 29.01.2019

Godzina emisji: 19.45

PR24/PAP/pkr

Zobacz także

Zobacz także