Wincenty Elsner (SLD) o listach wyborczych PO
– To dopiero początek wojny między lokalnymi baronami a premier Ewą Kopacz – mówił w Rozmowie Politycznej poseł Wincenty Elsner. Polityk Sojuszu Lewicy Demokratycznej skomentował w ten sposób tworzenie list wyborczych Platformy Obywatelskiej.
2015-08-03, 17:06
Posłuchaj
Dziennikarze i komentatorzy polityczni przyglądają się tworzeniu list wyborczych PO. Nie mają wątpliwości, że proces ich układanie pokazuje, jak bardzo skłócona jest partia rządząca, z czym zgodził się w Polskim Radiu 24 Wincenty Elsner.
– Układanie list pokazuje jak duże jest skłócenie wewnątrz Platformy. Te spory wylewają się już na zewnątrz, a do tego pokazują słabą pozycję Ewy Kopacz w ugrupowaniu – ocenił polityk.
Rzecznik sztabu wyborczego PO Joanna Mucha mówi, że tzw. bohaterów afery taśmowej nie można oceniać jednoznacznie i nie wszyscy z nich pokazali się jednoznacznie negatywnie. Wincenty Elsner jest przekonany, że osoby zamieszane w aferę nie powinny znaleźć się na listach wyborczych.
– Jeden incydent potrafi wyeliminować polityka z wielkiej polityki. Jestem zdanie, ze osoby, które znalazły się w tej kompromitującej sytuacji nie powinny startować w wyborach. Poza tym ich słowa są wygodnym haczykiem, który pozwala na ich usunięcie z listy – stwierdził gość Polskiego Radia 24.
W całości rozmowy z politykiem także m.in. podsumowanie kadencji prezydenta Bronisława Komorowskiego i objazdy po Polsce premier Ewy Kopacz oraz prezydenta elekta Andrzeja Dudy.
Gospodarzem audycji była Agnieszka Rucińska.
Polskie Radio 24/gm