Stanisław Pięta (PiS) o sporze wokół TK
– Nic mnie nie obchodzą opinie gości z Unii Europejskiej i Rady Europy w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. Komisja Europejska czy inne zgromadzenia i grona nie mają kompetencji do oceny praworządności w Polsce – powiedział w Rozmowie Politycznej Stanisław Pięta, poseł Prawa i Sprawiedliwości.
2016-04-06, 17:25
Posłuchaj
Za nami wizyty sekretarza generalnego Rady Europy Thorbjoerna Jaglanda i wiceszefa Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa. Wizyty miały związek przede wszystkim z realizacją zaleceń Komisji Weneckiej w sprawie Trybunału Konstytucyjnego dotyczących m.in. publikacji wyroku TK z dnia 9 marca 2016 roku, że nowela ustawy o TK autorstwa PiS jest niekonstytucyjna. Stanisław Pięta stoi na stanowisku, że te opinie nie są ważne, a wyrok nie powinien być opublikowany.
– Trybunał Konstytucyjny powinien łaskawie stosować się do przepisów prawa i orzekać w pełnym składzie. Nie wyobrażam sobie, żeby opinię tych grup sędziów były publikowane. Albo Trybunał będzie orzekał w ustawowym składzie i wówczas jego wyroki będą publikowane, albo nie i wówczas tymi opiniami nie będziemy sobie zawracać głowy – powiedział gość Polskiego Radia 24.
Poseł Stanisław Pięta odniósł się w Rozmowie Politycznej również do ewentualnego zaostrzenia ustawy aborcyjnej.
– Znacząca część społeczeństwa chce doprowadzić do sytuacji, by niewinne, bezbronne istoty ludzkie nie były zabijane. Dzieci, które podejrzane są o niepełnosprawność i chorobę, mają prawo do życia i muszą mieć szansę na leczenie. Nie mogą być zewnętrzną decyzją skazywane na śmierć. Dzieci, które są poczęte w wyniku czynu przestępczego, nie mogą płacić życiem za tę niegodziwość, której dopuszcza się gwałciciel – utrzymywał polityk.
Z Stanisławem Piętą rozmawiał Lucjan Olszówka.
Polskie Radio 24/dds/pj