Rocznica proklamowania Białoruskiej Republiki Ludowej
W 98. rocznicę tego święta opozycja białoruska organizuje tradycyjną manifestację. O sytuacji politycznej na Białorusi w Świecie w Południe.
2016-03-25, 13:21
Posłuchaj
Gośćmi Polskiego Radia 24 byli Nina Barszczewska z Katedry Białorutenistyki UW i szefowa Redakcji Białoruskiej Polskiego Radia dla Zagranicy i Grzegorz Ślubowski, szef Naczelnej Redakcji Publicystyki Międzynarodowej Polskiego Radia.
Na Białorusi niepodzielnie władzę od 1994 roku sprawuje prezydent Aleksandr Łukaszenka. Opozycja nie ma zbyt wiele do powiedzenia.
– Łukaszence udało się przekonać większość społeczeństwo, że jest jedyną gwarancją pokoju na Białorusi. Opozycja ma coraz mniejsze znaczenie realne – powiedział w Świecie w Południe Grzegorz Ślubowski.
Łukaszenka, choć deklaruje nowe otwarcie z Zachodem, nadal nieustająco prowadzi swoją grę z Rosją.
– Łukaszenka jest silny, a opozycja na Białorusi jest rozbita i podzielona. Niepodległość Białorusi jest iluzoryczna, ponieważ od dwudziestu lat państwo buduje związek z Rosją. Łukaszenka balansuje między Wschodem a Zachodem – mówiła w Polskim Radiu 24 Nina Barszczewska.
Przedstawiciele białoruskiej opozycji organizują w wielu regionach akcje upamiętniające proklamowania Białoruskiej Republiki Ludowej – składają kwiaty, uczestniczą w nabożeństwa w Cerkwii. Najważniejsza akcja - manifestacja - ma się odbyć jednak na ulicach Mińska.
– W poprzednich latach demonstracje niekiedy kończyły się aresztowaniami, niekiedy przebiegały spokojnie. Władze nie wydały jednak jeszcze zgody na akcję w pobliżu pomników wieszczów narodowych, która ma się dzisiaj odbyć – mówił Włodzimierz Pac, korespondent Polskiego Radia w Mińsku.
Gospodarzem audycji był Paweł Lekki.
Polskie Radio 24/dds