Zmiany na szczytach władzy w Birmie
Spędziła kilkanaście lat w więzieniu, przez lata represjonowana przez juntę, teraz została specjalnym doradcą rządu w Birmie. O znaczeniu wyboru Aung San Suu Kyi na „superpremiera” Birmy mówił w Świecie w Południe dr Michał Lubina z Instytutu Bliskiego i Dalekiego Wschodu Uniwersytetu Jagiellońskiego, autor książki „Pani Birmy”.
2016-04-06, 13:43
Posłuchaj
06.04.16 Dr Michał Lubina: „Koncentracja władzy w rękach Aung San Suu Kyi jest zagraniem bardzo zrozumiałym, logicznym i słusznym (…)”.
Dodaj do playlisty
Aung San Suu Kyi po raz pierwszy w historii birmańskiego parlamentu została wybrana specjalnym doradcą nowego rządu prodemokratycznej Narodowej Ligi na rzecz Demokracji (NLD) . Będzie pełnić rolę podobną do premiera.
– Koncentracja władzy w rękach Aung San Suu Kyi jest zagraniem bardzo zrozumiałym, logicznym i słusznym. Suu Kyi jest epigonką birmańskich elit politycznych lat 50. Dla większości Birmańczyków jest legalną królową Birmy, której władza została odebrana przez armię i uzurpatorów. Ona powinna rządzić i dokończyć działo ojca, bo ma taką karmę – powiedział w Polskim Radiu 24 dr Michał Lubina.
Audycję prowadził Michał Żakowski.
Polskie Radio 24/dds