W Polsce słowo „lobbysta” nie jest najlepiej kojarzone. Przez wielu utożsamiane jest z ciemnymi interesami na styku biznesu i polityki. Jak podkreślała w Polskim Radiu 24 Małgorzata Stępniak, praca lobbysty w Brukseli jest normalnym zawodem, a kontakty z politykami są korzystne dla obu stron.
– Nie jest tak, że tylko lobbysta chce coś uzyskać od eurodeputowanego. Czasem sytuacja się odwraca - to europoseł może potrzebować pomocy lobbysty – wskazywała gość Polskiego Radia 24. – W ostatnim czasie organizowałam konferencję dla europarlamentarzysty z Bułgarii. Zależało mu na tym, by na spotkaniu byli reprezentanci firm prywatnych, ponieważ chciał ściągnąć inwestorów do swojego regionu – wyjaśniała Małgorzata Stępniak.
Więcej w całej rozmowie.
Gospodarzem programu był Michał Strzałkowski.
Polskie Radio 24