Jak tłumaczył gość Polskiego Radia 24, w ćwiczeniach Anakonda chodzi o to, żeby szybko przerzucić wojska w rejon działania przeciwnika.
–To de facto ćwiczeniami przerzutu wojsk i wejścia do akcji w trybie najwyższego zagrożenia. (…) musi być panowanie w powietrzu i na drogach dojścia. Jest również ćwiczone dowodzenie, ponieważ wojska skoncentrowane w Polsce na wypadek wojny z Rosją, będą inaczej dowodzone niż wojska stacjonujące w Niemczech czy Stanach Zjednoczonych – powiedział Andrzej Talaga.
Więcej o manewrach Anakonda w całym programie.
Audycję prowadził Paweł Lekki.
Polskie Radio 24/dds