Sankcje UE wobec Rosji
Unia Europejska formalnie przedłużyła do 31 stycznia 2017 roku sankcje gospodarcze wobec Rosji – poinformowała Rada Unii Europejskiej. – Sankcje przedłużane co pół roku, bez jasno określonych warunków, co Rosja miałaby zrobić, żeby tych sankcji nie przedłużać, nie działają – utrzymywał w audycji Świat w Południe dr Paweł Kowal z Instytutu Studiów Politycznych PAN.
2016-07-04, 13:32
Posłuchaj
04.07.16 Dr Paweł Kowal: „Sankcje UE wobec Rosji miałyby siłę rażenia, gdyby były wzmocnione komponentem politycznym (…)”.
Dodaj do playlisty
Sankcje gospodarcze, zdaniem dra Pawła Kowala, mają znacznie mniejszą możliwość oddziaływania politycznego niż takie, które wiązałyby się z ograniczeniem kontaktów politycznych z Władimirem Putinem.
– Te sankcje miałyby siłę rażenia, gdyby były wzmocnione komponentem politycznym, tzn. gdyby sygnał, który płynie na Kreml ze strony instytucji unijnych i państw członkowskich był solidarny i jasny: musicie przestać okupować fragmenty innego państwa – powiedział gość Polskiego Radia 24.
Więcej komentarzy w całym programie.
W Świecie w Południe również o losach Europy po referendum, w którym Brytyjczycy zagłosowali za wyjściem z Unii Europejskiej.
Audycję prowadził Paweł Lekki.
Polskie Radio 24/dds