Ukraina: znany dziennikarz zginął w eksplozji samochodu
W centrum Kijowa, w wyniku wybuchu samochodu, zginął znany dziennikarz Paweł Szeremet. Auto którym jechał, eksplodowało na jednej ze stołecznych ulic. Prawdopodobnie był to zamach. O dziennikarzu mówił w audycji Świat w Południe Grzegorz Ślubowski (Naczelna Redakcja Publicystyki Międzynarodowej Polskiego Radia).
2016-07-20, 13:33
Posłuchaj
Paweł Szeremet urodził się w Mińsku, ale od kilku lat mieszkał w Kijowie. Tam współpracował z popularną internetową gazetą "Ukraińska Prawda". Miał obywatelstwo rosyjskie. Znany był jako założyciel niezależnego informacyjnego portalu "Białoruski Partyzan", krytykującego autorytarne działania białoruskich władz.
Samochód, którym jechał dziennikarz, eksplodował. Wszystko wskazuje, że stało się to w następstwie wybuchu podłożonego pod nim ładunku. Policja na razie nie podaje żadnych hipotez. Jednak śmierć dziennikarza może mieć związek z jego pracą.
– Paweł Szeremet był krytycznie nastawiony do władz – mówił Grzegorz Ślubowski, który znał dziennikarza. – Na Białorusi był persona non grata, znienawidzony przez reżim. Za tą tragiczną śmiercią mógł stać ktoś na Białorusi, choć mało w to wierzę – dodał gość Polskiego Radia 24.
Więcej w całym programie.
Audycję prowadził Adrian Bąk.
Polskie Radio 24/IAR/dds
Data emisji: 20.07.2016
Godzina emisji: 12.38