Jak podkreślił Piotr Zaremba, w przypadku 3-letniego liceum, „w którym prawie od razu uczeń zaczyna się przygotowywać do matury, kwestia kółek zainteresowań czy teatrów szkolnych schodzi na dalszy plan”. - Trudniej jest się temu poświęcać niż w tej chwili – zauważył gość.
Dodał, że przywrócenie 4-letniego liceum „nie jest rewolucją, ale powrotem do pewnych sprawdzonych wzorców”. – Pozostaje jednak pytanie czy przeprowadzana reforma powinna być przeprowadzona tak szybko. Uderza to bowiem w dzieci z dwóch roczników przejściowych – zaznaczył. I podkreślił, że część ludzi krytykuje tę reformę tylko dlatego, że przeprowadza ją rząd PiS.
Zaremba odniósł się także do reformy edukacji za rządów Platformy Obywatelskiej. - Za rządów PO pierwszą fazą reformy edukacji było stworzenie gimnazjów, zaś drugą były zmiany przeprowadzone przez panią minister Katarzynę Hall, która całkowicie zmieniła charakter liceum ogólnokształcącego. Założenie było takie, że jedynie w I klasie kończy się programy wszystkich przedmiotów gimnazjum, a II i III klasa to komplety przygotowawcze do matury – wyjaśnił gość.
Jak zaznaczył, ówczesny premier Donald Tusk „sam czasem poddawał krytyce formułę proponowaną przez Hall, mówiąc że za wczesna specjalizacja jest zła i że pewna elastyczność na rynku pracy wymaga, by młodzi ludzie uczyli się przedmiotów ogólnych dłużej”. - Okazało się jednak, że pani Hall dostała wolną rękę – przypomniał Zaremba.
Więcej w całej rozmowie.
Gospodarzem audycji był Łukasz Warzecha.
Polskie Radio 24
____________________
Data emisji: 26.09.17
Godzina emisji: 22:15