Kontrwywiad zatrzymał pracownika MON. "To jest dobra wiadomość"

3 lutego Służby Kontrwywiadu Wojskowego zatrzymały wieloletniego pracownika Ministerstwa Obrony Narodowej. Mężczyzna jest nazywany domniemanym szpiegiem Rosji. - Jeżeli szpiega wykryto, to oznacza, że coś zadziałało dobrze. Bardziej bym się martwił, gdyby nie wykrywano szpiegów, bo w takiej rzeczywistości żyjemy. To jest dobra wiadomość - mówił Maciej Konieczny (Razem) w Polskim Radiu 24.

2026-02-04, 08:07

Kontrwywiad zatrzymał pracownika MON. "To jest dobra wiadomość"
Maciej Konieczny. Foto: Agnieszka Bielecka/PAP

Posłuchaj

Maciej Konieczny (Razem) gościem Agnieszki Drążkiewicz (24 pytania)
+
Dodaj do playlisty

Najważniejsze informacje:

  • Służby zatrzymały pracownika MON, który podejrzany jest o współpracę z wywiadem rosyjskim
  • Wieloletni pracownik resortu był rozpracowywany i obserwowany przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego
  • Należy sprawdzić wszystkich pracowników i zwierzchników - powiedział Maciej Konieczny 

OGLĄDAJ. Maciej Konieczny (Razem) gościem Agnieszki Drążkiewicz

W siedzibie Ministerstwa Obrony Narodowej służby zatrzymały wieloletniego pracownika, który podejrzany jest o współpracę z obcym wywiadem, w tym rosyjskim i białoruskim. Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński przekazał, że mężczyzna był obserwowany i rozpracowywany przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego. Sytuację skomentował Maciej Konieczny z partii Razem. - Musimy zakładać, że rosyjska działalność wywiadowcza w Polsce ma miejsce. Jeżeli szpiega wykryto, to oznacza, że coś zadziało dobrze, że kontrwywiad działa. Bardziej bym się martwił, gdyby nie wykrywano szpiegów, bo w takiej rzeczywistości żyjemy. Zadaniem polskich służb jest to, żeby tych szpiegów znajdywać i neutralizować. To jest dobra wiadomość - przekazał poseł.

Konieczny odniósł się także do poświadczenia bezpieczeństwa zatrzymanego pracownika. Poseł Joński na antenie Polskiego Radia 24 sugerował, że mężczyzna otrzymał je za czasów rządów Zjednoczonej Prawicy. - Wciąż mam cień nadziei, że polskie służby i instytucje państwowe istnieją niezależnie od tego, czy rządzi Prawo i Sprawiedliwość, czy Platforma Obywatelska i że są tam fachowcy, którzy po prostu działają - mówił Konieczny. - Nie możemy patrzeć na funkcjonowanie polskiego państwa przez pryzmat tego, co robi pan Tusk albo pan Kaczyński. Jeżeli Polska ma działać, jeżeli mamy umieć zadbać o własne bezpieczeństwo, to potrzebujemy instytucji, które są trwalsze niż ta czy inna władza. W służbach powinna być ciągłość, bo inaczej zawsze na ograją, jeżeli będziemy resetować wszystko co cztery lub osiem lat - przekonywał polityk.

Posłuchaj

Posłuchaj

Maciej Konieczny (Razem) gościem Agnieszki Drążkiewicz (24 pytania) 14:45
+
Dodaj do playlisty

"Należy sprawdzić wszystkich pracowników"

Prowadząca poruszyła temat kolejnych kroków, które służby powinny podjąć po zatrzymaniu pracownika Ministerstwa Obrony Narodowej. - Należy sprawdzić wszystkich pracowników i zwierzchników, żeby zobaczyć czy ta osoba działała samodzielnie, czy szpiegów rosyjskich jest więcej - powiedział Maciej Konieczny. Dodał, że jego zdaniem działania służb powinny być tajne. - Bądźmy poważni. Oczekiwanie transparencji kontrwywiadu jest nieodpowiedzialne i antypaństwowe. Celem służb nie jest zapewnianie nam politykom, czy społeczeństwu ekscytujących wiadomości. Tu chodzi o bezpieczeństwo państwa polskiego - stwierdził.

Polityk podkreślił, że dla bezpieczeństwa Polski, powinny być ujawnione tylko zdawkowe informacje. - Dla bezpieczeństwa kraju władza musi zadbać o to, żeby informacje, które nie powinny wyjść na jaw ze względu na interesy państwa polskiego czy po prostu bezpośrednią rozgrywkę z wywiadem rosyjskim, na jaw nie wychodziły - podsumował Konieczny.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Agnieszka Drążkiewicz
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk

Polecane

Wróć do strony głównej