Ataki na Iran. Joński: patrzymy z niepokojem na ceny surowców

Donald Trump zapowiedział dalsze ataki na Iran. - To, jak się potoczą najbliższe dni i tygodnie, od tego będzie zależała gospodarka na całym świecie i doskonale sobie z tego zdajemy sprawę - powiedział w Polskim Radiu 24 europoseł Koalicji Obywatelskiej Dariusz Joński

2026-03-03, 07:26

Ataki na Iran. Joński: patrzymy z niepokojem na ceny surowców
Dariusz Joński był gościem Polskiego Radia 24. Foto: Krzysztof Świeżak / Polskie Radio

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • USA i Izrael prowadzą naloty na cele w Iranie
  • Sytuacja na Bliskim Wschodzie ma być omówiona podczas komitetu ds. bezpieczeństwa przed posiedzeniem Rady Ministrów
  • -  Patrzymy z niepokojem na ceny surowców, które mają wpływ przecież na cały przemysł na świecie - powiedział Dariusz Joński

OGLĄDAJ. Dariusz Joński (KO) gościem Rocha Kowalskiego

Podczas pierwszego publicznego wystąpienia od czasu rozpoczęcia amerykańsko-izraelskich nalotów na Iran Donald Trump przekazał, że Stany Zjednoczone są zdeterminowane by osiągnąć swoje cele, niezależnie od tego, ile będzie trwać konfliktSytuacja na Bliskim Wschodzie ma być tematem narady przedstawicieli rządu, prezydenta i wojskowych dowódców w ramach komitetu ds. bezpieczeństwa, który tradycyjnie zbiera się przed każdym posiedzeniem Rady Ministrów.

Dariusz Joński pytany był w Polskim Radiu 24, jakie mogą być konsekwencje polityczne i gospodarcze dla Polski sytuacji wokół Iranu. - Wszyscy chcielibyśmy, żeby temperatura emocji na Bliskim Wschodzie została obniżona - powiedział europoseł. - Po pierwsze, mamy bardzo wielu Polaków, którzy przebywają na Bliskim Wschodzie - zaznaczył. Odnosząc się do kwestii gospodarczych, dodał: "patrzymy z niepokojem na ceny surowców, które mają wpływ przecież na cały przemysł na świecie". - To, jak się potoczą najbliższe dni i tygodnie, od tego będzie zależała gospodarka na całym świecie i doskonale sobie z tego zdajemy sprawę - podkreślił.

Posłuchaj

Dariusz Joński gościem Rocha Kowalskiego (24 Pytania) 16:02
+
Dodaj do playlisty

 

Rola Europy

Europoseł mówił, że temat będzie podjęty podczas najbliższych sesji PE w Strasburgu w tym i przyszłym tygodniu. Podkreślił, że kwestia zaangażowania się w rozmowy i znalezienia rozwiązania, które by uspokoiło sytuację, jest dla wszystkich bardzo istotna. Uznał, że wspólnota europejska może odgrywać rolę mediatora. - Europa nie jest zaangażowana w ten konflikt, w tę wojnę, ale może być zaangażowana faktycznie w doprowadzenie do rozejmu i może być takim mediatorem. Wielokrotnie była w przeszłości - stwierdził.

- Emocje cały czas i ta atmosfera są bardzo, bardzo gorące - powiedział Dariusz Joński. Zwrócił uwagę, że "Iran odpowiedział zdecydowanie". - Pamiętajmy, jest to 16 armia na świecie, w arsenale prawie 3000 rakiet balistycznych - dodał. Wskazał, że irańskie drony doleciały do Cypru, kraju UE. - Poniekąd również już zaczęło to dotyczyć Europy - ocenił. - Myślę, że wszyscy, widząc co się dzieje również na giełdach, chcieliby, żeby ten konflikt jak najszybciej został zakończony - wyraził opinię. Przyznał, że nie będzie to łatwe. - Wiemy doskonale, że polityka w tamtym rejonie świata nie jest prosta - wyjaśnił. Zaznaczył, że Iran to duży kraj, "cały czas z ludźmi, którzy by chcieli prowadzić kontynuację polityki reżimu".

Co z ewakuacją Polaków?

- Czy to nie jest błąd, że rząd nie wysyła tam samolotów? - pytał gościa Roch Kowalski, w kontekście ewakuacji Polaków z regionu. Joński podkreślił, że w obecnej sytuacji "nie jest prosto tam dotrzeć". - To musi być również bezpieczne dla tych, którzy będą tę misje prowadzili. Cały czas Iran wystrzeliwuje ze swojego terenu, rakiety, te rakiety trafiają w różne miejsca i nie możemy narażać  bezpieczeństwa osób, które by miały wsiąść do tego samolotu - tłumaczył. - Są eksperci, są specjaliści, którzy oceniają tę sytuację. Jeśli zdecydują, że jest na tyle bezpieczna, że możemy wysłać samoloty i możemy już prowadzić tę ewakuację, to na pewno tak będzie - zapewnił. Przestrzegł przed "emocjonalnym podżeganiem", aby "na siłę uruchamiać loty, które mogły zagrażać życiu". - Trzeba być odpowiedzialnym w tej sytuacji - dodał. - Bez otwarcia lotniska ciężko będzie dokonać takiej ewakuacji - zaznaczył i wskazał, że kraje w regionie pozamykały swoje granice. - Jeśli najbezpieczniejsze jest w tej chwili przeczekanie, żeby to lotnisko było bezpieczne i żeby zostało otwarte, to trzeba jednak ten czas przeczekać - podsumował.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Roch Kowalski
Opracowanie: Filip Ciszewski

Polecane

Wróć do strony głównej