Do kiedy CPN? "Mamy najniższe ceny benzyny i diesla w Europie"

Obecnie program Ceny Paliwa Niżej ma potrwać do końca maja. - Na początku czerwca najpewniej podejmiemy decyzję, w zakresie ustawowym, czy program będzie kontynuowany - powiedział w Polskim Radiu 24 Miłosz Motyka, minister energii.

2026-05-15, 08:07

Do kiedy CPN? "Mamy najniższe ceny benzyny i diesla w Europie"
Miłosz Motyka. Foto: Polskie Radio 24

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Program Ceny Paliwa Niżej ma potrwać do końca maja
  • Jak przekazał Miłosz Motyka, możliwe, że zostanie on przedłużony
  • Nie jest to jeszcze moment, który wskazywałby na pełne uspokojenie sytuacji. Sytuacja na Bliskim Wschodzie jest bardzo dynamiczna - powiedział minister energii

OGLĄDAJ. Miłosz Motyka gościem Agnieszki Drążkiewicz

Rząd nie wyklucza, że program Ceny Paliwa Niżej, który obecnie ma obowiązywać do końca maja, zostanie przedłużony. W Polskim Radiu 24 Miłosz Motyka swierdził, że program się sprawdza. - Mamy najniższe ceny benzyny i diesla w Europie - podkreślił minister energii. - Tendencja rynkowa wskazuje na to, że w weekend możemy tankować jeszcze taniej. Nie jest to moment, który wskazywałby na pełne uspokojenie sytuacji. Sytuacja na Bliskim Wschodzie jest bardzo dynamiczna. Stąd nasza decyzja o przedłużeniu tego pakietu do końca maja. Na początku czerwca najpewniej podejmiemy decyzję, w zakresie ustawowym, czy program będzie kontynuowany - powiedział w Polskim Radiu 24.

Pojawiają się doniesienia o stacjach benzynowych, które nie stosują się do cen ustalonych przez rząd. - Jest to niespełna 500 stacji z blisko 8 tysięcy skontrolowanych, więc stanowi to około 6 procent. Powiem, że tych stacji jest jeszcze więcej i myślę, że ten procent jest jeszcze niższy - stwierdził Motyka.

Wskazał, że kontrole prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa. Przekazał, że z informacji otrzymanych przez resort wynika, iż chodzi o różne sytuacje. - Nie mamy informacji o intencjonalnym łamaniu tej ustawy. Natomiast mamy sygnały o tym, że dochodziło do różnicy pomiędzy ceną na pylonie a ceną zakupu. Cena zakupu była ceną maksymalną, czyli ustaloną, natomiast cena na pylonie nie została zmieniona. Albo dochodziło do błędu sprzedawcy, który stosował na przykład cenę z poprzedniego dnia - mówił. Podkreślił, że były to bardzo indywidualne błędy, z których właściciele stacji się wytłumaczyli, jednak każdy przypadek będzie oceniany przez Krajową Administrację Skarbową.

Posłuchaj

Miłosz Motyka gościem Agnieszki Drążkiewicz (24 pytania) 18:34
+
Dodaj do playlisty

"To program, który trzyma w ryzach inflację"

Miłosz Motyka przekazał, że ustawa o CPN funkcjonuje dobrze, a branża szybko się do niej dostosowała. - Nie brakuje paliwa na stacjach i nie mamy przerw w jego dostawach - powiedział. Minister energii nie ukrywał, że program jest kosztowny. - Należy podkreślić, że program kosztuje 1,6 miliarda miesięcznie. Natomiast jest to program, który trzyma w ryzach inflację. W zasadzie nie dotyczy on wyłącznie kierowców. To program, który gwarantuje, że nie mamy wyższych cen usług czy żywności, czyli elementów zależnych od cen paliw. Efekt ten jest widoczny we wzroście gospodarczym i niższej inflacji. Natomiast koszty są zauważalne - mówił.

- Mamy w zanadrzu rozwiązanie, które podejmiemy jako rząd. Chodzi o zapowiedziany przez premiera, przy okazji wprowadzenia pakietu CPN, podatek od nadmiarowych zysków koncernów. Będzie on źródłem, z którego będzie można zrównoważyć straty budżetu państwa - podsumował.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Agnieszka Drążkiewicz
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk

Polecane

Wróć do strony głównej