more_horiz

Komisja weryfikacyjna ds. energetyki. Maria Koc wskazuje na reset z Rosją za rządów Tuska

Ostatnia aktualizacja: 30.11.2022 08:24
- Donald Tusk mówił: współpracujemy z Rosją taką, jaką ona jest. Myślę, że to też wymaga wyjaśnienia, dlaczego tak wtedy właśnie było - powiedziała w Polskim Radiu 24 senator PiS Maria Koc argumentując za powołaniem komisji weryfikacyjnej ds. wpływów Rosji.

- Ta komisja, nawet, jeżeli powstanie w lutym, czy marcu, to przez parę miesięcy będzie w stanie pokazać, jaki jest stan faktyczny - powiedziała w Polskim Radiu 24 senator PiS Maria Koc odpowiadając na pytania o zasadność powołania komisji weryfikacyjnej ds. wpływów Rosji na bezpieczeństwo energetyczne Rosji.

W poniedziałek premier Mateusz Morawiecki i prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedzieli przedstawienie projektu ustawy i powołanie komisji weryfikacyjnej w sprawie zbadania rosyjskich wpływów na bezpieczeństwo Polski w latach 2007-2022. Premier powiedział, że "należy zweryfikować wpływ rosyjskiej polityki, biznesu i agentów na bezpieczeństwo wewnętrzne i energetyczne Polski".

Antyrosyjski rząd PiS

- Donald Tusk, odkąd wrócił do polskiej polityki, stara się wmówić Polakom, że rząd polski i PiS realizują scenariusze pisane cyrylicą, na Kremlu, a więc, że rząd Prawa i Sprawiedliwości, Zjednoczonej Prawicy, realizuje politykę sprzyjającą Władimirowi Putinowi. Każdy Polak wie, że rząd PiS realizuje politykę odwrotną, niewygodną dla Polski i antyrosyjską - wskazała.

Przypomniała, że politycy PiS, jak Jarosław Kaczyński i Lech Kaczyński "od wielu lat" przestrzegali przed rosyjskim imperializmem i zapędami Rosji oraz przed uzależnianiem się od paliw z Rosji, w tym także ówczesnego premiera, Donalda Tuska. - Trzeba powiedzieć wprost: to Donald Tusk był politykiem, który prowadził najbardziej prorosyjską politykę w najnowszej historii Polski - oceniła.

Wskazując na import węgla z Rosji do Polski, senator PiS stwierdziła, że sprowadzały go spółki prywatne i by ten proceder odwrócić, "potrzebna była decyzja w Brukseli". Donald Tusk - przypomniała - był szefem RE i "mógł wnosić o ustanowienie takiego prawa", czy walczyć z budową Nord Stream 1 i Nord Stream 2, czego nie robił.

"Papiery na stół"

- Donald Tusk stara się wybielić i chce pokazać, że jest zupełnie odwrotnie, że on był antyrosyjski w swoich decyzjach, a rząd PiS sprzyja Putinowi. To horrendalne kłamstwo. Polacy o tym wiedzą, ale - niestety - młodsi obywatele mogą myśleć, że jest ziarno prawdy w tym, co mówi Donald Tusk. Dlatego potrzebna jest taka komisja. Papiery na stół, dokumenty na stół, fakty na stół - tłumaczyła.

- Musimy przypomnieć, co faktycznie miało miejsce i zadać pytanie: dlaczego wtedy, w latach 2007-2015, rząd PO-PSL prowadził tak bardzo prorosyjską politykę, która uzależniała nas od paliw z Rosji, a nie czynił nas niezależnymi - mówiła Maria Koc.

Sprawy resetu w czasach rządów Tuska

Zdaniem polityk PiS, komisja weryfikacyjna ds. wpływów Rosji da szansę poznać "różne aspekty współpracy z Rosją, resetu z Rosją, jaki miał miejsce kiedy tylko Donald Tusk doszedł do władzy". Przypomniała, że rząd Donalda Tuska chciał współpracy z Rosją "mimo tego, jaka ona jest", a więc "przyjmując, że Rosja łamie prawa człowieka, że jest agresywna wobec sąsiadów, przyjmując to, co robiła w Czeczenii, Gruzji i na Ukrainie".

- Donald Tusk mówił: współpracujemy z Rosją taką, jaką ona jest. Myślę, że to też wymaga wyjaśnienia: dlaczego tak wtedy właśnie było - argumentowała Maria Koc.

Posłuchaj
14:33 Maria-Koc--PR24_mp3 2022_11_30-07-08-57.mp3 Maria Koc: Donald Tusk stara się wybielić i pokazać, że on był antyrosyjski w swoich decyzjach, a rząd PiS sprzyja Putinowi. To horrendalne kłamstwo ("24 pytania"/ PR24)

Więcej w nagraniu.

Czytaj także:

***

Audycja: "24 pytania - rozmowa poranka"

Prowadzący: Eliza Olczyk

Gość: Maria Koc (senator PiS)

Data emisji: 30.11.2022

Godzina emisji: 7.06


mbl

Zobacz także

Zobacz także