Albania, kraina dziewiczej natury i bunkrów
Dziewicze plaże niczym Bahamy, oszałamiający błękit Morza Jońskiego, baśniowe miasteczka "tysiąca schodów" i "białych dachów" oraz wciąż niezbadane Niebieskie Oko. Z drugiej strony – 25 bunkrów na kilometr kwadratowy. To dwie twarze Albanii, o której była mowa w kolejnej audycji Podróże 24: Świat po ludzku. Gośćmi Polskiego Radia 24 były Aleksandra Zagórska-Chabros (autorka bloga balkanyrudej.pl), Izabela Nowak-Tomczyk, (przewodniczka po Albanii, autorka bloga mojalbaniia.com).
2016-11-08, 19:39
Posłuchaj
– Bunkry to wesoła i niezbyt ciekawa twórczość władcy totalitarnego, Envera Hodży, który w Albanii rządził przez ponad 40 lat. W latach 70. rozpoczął budowę bunkrów, które miały chronić jego i ludność albańską przed wrogiem, czyli zgniłym zachodem, ale pokłócił się też z dawnymi sojusznikami. Z każdej strony bał się ataku – mówiła Izabela-Nowak Tomczyk.
Bunkier Envera Hodży, zwany bunk’artem znajduje się w pobliżu Tirany. Dostępny jest dla zwiedzających i działa jako muzeum komunizmu. – To nie był taki zwykły bunkier, bo miał chronić przed atakiem nuklearnym. Jest ogromny, ma 5 poziomów, ponad 100 pomieszczeń, 3000 metrów kwadratowych powierzchni – wyjaśniała Aleksandra Zagórska-Chabros.
Na terenie całej Albanii bunkrów powstało ok. 600-700 tysięcy. Jak mówiła autorka bloga mojalbania.com, próżno szukać ich na jakiejkolwiek mapie, "one same nas znajdą".
Gościem audycji był również podróżnik Bartosz Borkowski, który opowiadał o rowerowej wyprawie przez Albanię.
REKLAMA
Więcej w całej audycji.
Gospodarzem programu była Paulina Kozion.
Polskie Radio 24/ip/tj
___________________
REKLAMA
Data emisji: 05.11.2016
Godzina emisji: 23:12
REKLAMA