Sprawa Brejza kontra Kaczyński. Wicerzecznik PiS: wyrok nie mógł być inny
- Słowa, które były wypowiedziane przez Jarosława Kaczyńskiego wobec pana europosła Brejzy, mieściły się w dopuszczalnej krytyce - powiedział w Polskim Radiu 24 Mateusz Kurzejewski z Prawa i Sprawiedliwości, odnosząc się do orzeczenia w sprawie Brejza kontra Kaczyński. Europoseł KO zarzucił prezesowi PiS zniesławienie. - Nie mogło być innej decyzji - dodał, oceniając umorzenie sprawy przez warszawski sąd.
2026-01-27, 17:05
Najważniejsze informacje:
- Stołeczny sąd rejonowy umorzył sprawę prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z oskarżenia europosła KO Krzysztofa Brejzy, ze względu na znikomą społeczną szkodliwość czynu.
- Według Brejzy, Kaczyński w marcu 2024 r. zarzucił mu popełnianie poważnych i "odrażających przestępstw".
- - W mojej ocenie słowa, które były wypowiedziane wobec pana europosła Brejzy, mieściły się w dopuszczalnej krytyce - ocenił wicerzecznik PiS.
[OGLĄDAJ] Mateusz Kurzejewski (wicerzecznik PiS) gościem Pawła Pawłowskiego:
Sprawa Brejza kontra Kaczyński. "Wyrok nie mógł być inny"
- To wielki sukces małżeństwa Brejzów - stwierdził w Polskim Radiu 24 wicerzecznik PiS Mateusz Kurzejewski, odnośnie do orzeczenia, w którym sąd umorzył pozew Krzysztofa Brejzy wobec Jarosława Kaczyńskiego z powodu niskiej szkodliwości. - Nie mogło być innej decyzji. Nawet sędzia Trębicki, który orzekał w tej sprawie, znany ze swoich sympatii politycznych, które przedstawiał w swoich mediach społecznościowych, nie mógł orzec inaczej, niż orzekł - dodał.
Czytaj więcej:
- W mojej ocenie słowa, które były wypowiedziane wobec pana europosła Brejzy, mieściły się w dopuszczalnej krytyce. Tym bardziej, że, będąc w polityce, trzeba liczyć się z tym, że ta krytyka niejednokrotnie jest ostrzejsza niż wobec osób prywatnych, również biorąc pod uwagę bardzo poważne wątpliwości dotyczące działalności pana europosła Brejzy - dodał. - Nie mam żadnych wątpliwości co do tego, że pan prezes Jarosław Kaczyński miał prawo użyć takich słów - podkreślił.
Posłuchaj
Mateusz Kurzejewski (wicerzecznik PiS) gościem Pawła Pawłowskiego (Rozmowa Polskiego Radia 24) 13:57
Dodaj do playlisty
Stołeczny sąd rejonowy umorzył we wtorek sprawę prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z oskarżenia europosła KO Krzysztofa Brejzy ze względu na znikomą społeczną szkodliwość czynu. Według Brejzy, Kaczyński w marcu 2024 r. zarzucił mu popełnianie poważnych i "odrażających przestępstw". W uzasadnieniu odroczenia, sędzia Tomasz Trębicki przypomniał, że Kaczyński wypowiadał się jako świadek przed sejmową komisją śledczą ds. Pegasusa, a wypowiedź padła jako odpowiedź na jedno z pytań członków komisji do prezesa PiS. Co ważniejsze - jak dodał sąd - pytania dotyczyły także "przemyśleń i opinii".
Sąd umorzył sprawę wytoczoną Kaczyńskiemu. Brejza zapowiada apelację
Orzeczenie jest nieprawomocne, Brejza zapowiedział apelację. "Sąd uznał, że J. Kaczyński skłamał na mój temat. Jednocześnie uznał też, że szkodliwość społeczna kłamstwa jest niska. Z drugiej części tego orzeczenia kompletnie się z nim nie zgadzamy" - napisał europoseł w mediach społecznościowych. "Uważamy, że każde kłamstwa J. Kaczyńskiego rzucone w przestrzeń publiczną niezależnie od miejsca mają bardzo wysoką szkodliwość społeczną (...) To była jedna bitwa, częściowo wygrana przez nas, z pewnym kruczkiem który może dawać satysfakcję Kaczyńskiemu. Ale chwilową, ponieważ składamy odwołanie, żeby wygrać wojnę" - napisał w mediach społecznościowych.
Czytaj także:
- Brejza przed komisją ds. Pegasusa. "Osobista niechęć do mnie ze strony Kaczyńskiego"
- Casting na premiera w PiS. "Bardzo otwarty konkurs"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Paweł Pawłowski
Opracowanie: Michał Błaszczyk